Trzej „terroryści” zabici przez Rosjan to najpewniej larpowcy STALKER-a

Rosjanie mieli zlikwidować trzech
Newsy

Rosyjskie FSB niedawno chwaliło się zabiciem trzech „proukraińskich terrorystów”. Wychodzi jednak na to, że byli to nieszkodliwi fani STALKER-a.

Przed paroma dniami na stronie rosyjskiego FSB pojawiła się informacja o udanym „wyeliminowaniu” trzech „proukraińskich, nacjonalistycznych terrorystów”. 23 listopada 2022 roku Federalna Służba Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej miała zlikwidować „komórkę terrorystyczną” niedaleko miasta Woroneż w Rosji.

Rosjanie zabili fanów STALKER-a

Sprawy jednak potoczyły się swoim torem i dość szybko zaczęto kwestionować całą akcję. FSB oskarżane jest o zabicie trzech niewinnych osób. Z czasem okazało się, że rzekomi „terroryści” to najpewniej larpowcy, fani gry STALKER: Cień Czarnobyla. Najwyraźniej udali się oni do opuszczonych budynków, aby wziąć udział w larpie. Jest to wydarzenie, w którym uczestnicy odgrywają konkretne, fikcyjne role. Tym razem padło na osoby „bawiące się” w STALKER-a.

FSB twierdzi, że przed zatrzymaniem, uczestnicy larpa mieli otworzyć ogień do funkcjonariuszy.

Podczas próby zatrzymania prowodyra i jego dwóch wspólników, gdy ci pobierali środki terroru ze skrytki, którą urządzili na obrzeżach Woroneża, stawili oni opór funkcjonariuszom rosyjskiej FSB z bronią, i zostali zniszczeni przez działania odwetowe.

– czytamy w komunikacie (tłumaczenie automatyczne)

Tragiczna pomyłka?

Na miejscu znaleziono ponoć dwie samoróbki wybuchowe oraz broń. Na YouTube pojawił się filmik z miejsca zdarzenia (uwaga – niektórzy mogą uznać poniższy materiał za niepokojący), który rodzi więcej pytań, niż daje odpowiedzi. W „kryjówce” rzekomych terrorystów znaleziono m.in. brytyjską flagę, flagę z głową wilka oraz notatnik z informacjami na temat ugrupowania „Svoboda”. O ile taka partia polityczna o silnie nacjonalistycznych konotacjach faktycznie istnieje w Ukrainie, o tyle to także grupa z gry STALKER. Warto dodać, że flaga z głową wilka jest właśnie symbolem tego ugrupowania w grze. Poza nazwą nie ma innego związku z faktyczną partią.

Historyk militarny o pseudonimie Chris0_Wiki na Twitterze również uważa, że FSB zabiło niewinne osoby. Moscow Times zaznaczyło, że byli oni związani z lokalnym środowiskiem airsoftowym.

Nie jest jasne, co rzekomo planowali trzej mężczyźni. Jednak według Moscow Times, dwaj z trzech byli znanymi uczestnikami społeczności airsoftowej w Woroneżu. Jeden używał pseudonimu Stalker Phosgene do odgrywania ról larpowych opartych na grach S.T.A.L.K.E.R.

– zauważa historyk na Twitterze

The Moscow Times, informując o swoich ustaleniach, powołuje się na znajomych zabitych larpowców. Ci utrzymują, że nie byli oni terrorystami, a jedynie zajmowali się swoim hobby. Niepokojąco mocno przypomina to informacje sprzed paru miesięcy, gdy rosyjskie FSB miało rzekomo udaremnić „planowany zamach”. W opublikowanych materiałach było widać trzy pudełka z grą The Sims 3. Autorzy propagandy najpewniej nie dogadali się i zamiast kart sim, kupili popularną grę EA. Więcej o tym zdarzeniu przeczytacie w tym miejscu.

Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie