Sony odkryło prawdziwą żyłę złota. Ta decyzja to miliony zysku

Sony
Newsy PC

Pewien wyciek udostępniony na Reddicie sugeruje, że Sony zgarnia całą masę pieniędzy dzięki swoim grom wydawanym na PC. Okazuje się, że polityka zerwania z całkowitą ekskluzywnością okazała się być strzałem w dziesiątkę. Niektóre tytuły firmy sprzedały się na komputerach znakomicie, a kolejne porty są już w drodze.

Sony i PC to idealne połączenie

Jeszcze kilka lat temu ciężko było sobie wyobrazić gry spod szyldu Sony wydawane na pecetach. God of War, Uncharted czy Ratchet & Clank na ekranie monitora, ale nie na konsoli? To brzmiało dziwnie. Mowa przecież o markach ekskluzywnych dla PlayStation, dlaczego zatem ktokolwiek miałby móc uruchomić je na komputerze osobistym? Czasy się jednak mocno zmieniły, a japoński wydawca przełamał swój zwyczaj i zaczął mocno romansować z inną platformą do grania.

W ten oto sposób posiadacze pecetów mogli rozpocząć zabawę w Horizon Zero Dawn, God of War z 2018 roku i nie tylko. Do tej pory na platformie Steam pojawiło się już kilka gier, które oryginalnie gościły jedynie na japońskiej konsoli. Teraz okazuje się, że ich sprzedaż była świetna. Najnowszy przeciek sugeruje, że firma zarobiła wiele milionów dzięki w zasadzie jednej decyzji o poszerzeniu dostępności swoich produkcji.

Ten wątek odsyła do różnych informacji, które pojawiły się ostatnio (nieoficjalnie) w sieci. Jedną z nich jest wykres steamowej sprzedaży kilku gier od Sony. Jak widać mowa o naprawdę niezłych wynikach. Na szczególną uwagę zasługuje wspomniany Horizon czy przygody Kratosa:

Wykres sprzedaży na Steam

Wg wewnętrznego wykresu sprzedaży Steam, Horizon Zero Dawn sprzedała się na Steamie w sumie 3,3 miliona egzemplarzy od premiery w 2020 r., a God of War osiągnął sprzedaż 2,5 miliona egzemplarzy od debiutu na platformie Steam w 2022 r. Inne tytuły, takie jak Days Gone (1,7 mln egzemplarzy) i Marvel’s Spider-Man Remastered (1,3 mln egzemplarzy), również odnotowały solidne wyniki sprzedaży na platformie PC.

Warto zauważyć, że gry z reguły cieszą się sporym zainteresowaniem mimo opóźnionego wydawania ich na PC. To znak, że gracze spragnieni są produkcji firmy.

Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie