Recenzje Crasha na PS4 pokazują, kto nie powinien brać się za odświeżone gry

Już wiadomo, jak wypada kotlet z jamraja.

Recenzje Crash Bandicoot N. Sane Trilogy rozlały się po sieci tuż przed zaplanowaną na jutro (30 czerwca) premierą pakietu, zawierającego trzy odświeżone części kultowej gry platformowej.

Chyba nikt nie spodziewał się słabych ocen, ponieważ już po pierwszych filmikach było widać, że to dokładnie ten sam Crash, tyle że z podrasowaną grafiką. Stare części wciągały na maksa, więc dlaczego powtórka z rozrywki miałaby się nie udać?

Serwis Metacritic zebrał dotychczas 17 recenzji Crash Bandicoot N. Sane Trilogy, z których średnia ocen to przyzwoite 82/100. Osoby, które miały okazję posiedzieć przy kotletach, zachwalają świetny gameplay, dużą różnorodność poziomów, bardzo dobrą grafikę i tonę treści. Na minus recenzenci zaliczają natomiast bardzo trudne poziomy z pojazdami, frustrujące czasami ustawienie kamery czy małe problemy z detekcją kolizji.

Najgorzej oceniający składankę serwis Gamespot wytyka remasterom fragmenty z niewiarygodnie wysokim poziomem trudności oraz przestarzały design, który kłóci się z dzisiejszymi standardami. Jak zatem widać, recenzje Crash Bandicoot N. Sane Trilogy zdają się sugerować, że jest to pakiet dla osób, którym niestraszne wyzwania. Kto chce tylko przeć do przodu, może się lekko zawieść.

Ogólny obraz Crash Bandicoot N. Sane Trilogy wypada jednak bardzo pozytywnie, a zważywszy na cenę pakietu – 169 zł za trzy tytuły – pozostaje nam tylko grać!

Recenzje Crash Bandicoot N. Sane Trilogy – wybrane oceny:

  • GamesBeat – 90/100
  • Attack of the Fanboy – 90/100
  • Destructoid – 85/100
  • IGN – 85/100
  • Game Informer – 80/100
  • God is a Geek – 80/100
  • Hardcore Gamer – 80/100
  • Metro GameCentral – 70/100
  • GameSpot – 60/100

Miało być tylko na PS4, a będzie również na Xbox One. To niemal pewne

Crash Bandicoot N. Sane Trilogy zadebiutuje na PlayStation 4 już jutro, 30 czerwca. To pakiet zawierający odświeżone graficznie Crash Bandicoot (1996), Crash Bandicoot 2: Cortex Strikes Back (1997) oraz Crash Bandicoot: Warped (1998).

Póki co Activision jasno nie sprecyzowało, czy składanka kotletów pojawi się również na innych platformach, lecz mieliśmy już przecież informację, która może na to wskazywać i żeby było ciekawiej, pochodziła ona prosto od irlandzkiego oddziału PlayStation (wszystko przypominamy poniżej).

Teraz jest kolejny przeciek – węgierski sklep supergamer.hu zbierał przez pewien czas zamówienia przedpremierowe na Crash Bandicoot N. Sane Trilogy w wersji Xbox One! Karta gry została usunięta, lecz poniżej możecie zobaczyć, że rzeczywiście istniała. Data premiery – 8 grudnia 2017.

Zatem wydaje się, że Sony ma jedynie czasowa wyłączność na odświeżonego Crasha, lecz z ostatecznym werdyktem wstrzymamy się do oficjalnej wiadomości od Activision.

Crash Bandicoot N. Sane Trilogy

Crash Bandicoot N. Sane Trilogy trafi na inne platformy?

21 lutego irlandzki oddział PlayStation przyznał w odpowiedzi dla jednego z graczy na Twitterze, że Crash Bandicoot N. Sane Trilogy zmierza jedynie na PlayStation 4. Następnego dnia nastąpił jednak niespodziewany zwrot akcji.

Wspomniana odpowiedź została bowiem usunięta z Twittera, a zamiast niej pojawił się komunikat głoszący, że Crash Bandicoot N. Sane Trilogy pojawi się 30 czerwca tego roku na PlayStation oraz PlayStation 4 Pro w pierwszej kolejności.

Oznacza to tyle, że Sony umówiło się z Activision na czasową wyłączność dla Crash Bandicoot N. Sane Trilogy, po czym produkcja zostanie wypuszczona na innych sprzętach.

Niestety póki co nie wiadomo, czy chodzi o PC, czy też może o konsole Xbox One czy Nintendo Switch.

Przypominamy, że w ramach Crash Bandicoot N. Sane Trilogy otrzymamy remastery gier: Crash Bandicoot (1996), Crash Bandicoot 2: Cortex Strikes Back (1997) oraz Crash Bandicoot: Warped (1998).

Crash Bandicoot N. Sane Trilogy

Crash Bandicoot N. Sane Trilogy dużo ładniejsze od oryginałów?

Skłądanka zaoferuje odmienione Crash Bandicoot (1996), Crash Bandicoot 2: Cortex Strikes Back (1997) oraz Crash Bandicoot: Warped (1998).

Niestety, odmiana sprowadza się tylko do poprawionej grafiki, podczas gdy układ poziomów czy rozmieszczenie wrogów to zwyczajne kopiuj/wklej z oryginalnych produkcji. Jeśli zatem znacie starsze Crash’e na wylot, nie znajdziecie tutaj nowych doświadczeń.

Poniżej możecie zobaczyć dwa pełne poziomy z remastera pierwszej części serii, lecz zanim do nich przejdziecie, warto zatrzymać się przy kolejnym porównaniu grafiki, które serwuje nam niezawodny Cycu1. Widać, że nowe szaty jamraja są naprawdę błyszczące.

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.