PS5 i nowy Xbox mogą nie udźwignąć 4K i 60fps jednocześnie, twierdzi twórca Hellpointa

Jeśli mielibyście wybierać pomiędzy 4K/30fps a 1080p/60fps, to co byście woleli? Według jednego z deweloperów, przed takim dylematem możemy zostać postawieni po kupnie PS5 lub nowej konsoli Xbox Scarlett. 

Marc-André Jutras – weteran Activision i Ubisoftu, a obecnie pracownik studia Cradle Games, które szykuje tytuł science-fiction RPG Hellpoint – ostatnimi czasy dzieli się z serwisem GamingBolt różnymi oczekiwaniami oraz przemyśleniami odnośnie następnej generacji konsol. Co zaoferuje PS5 oraz Xbox Scarlett? Póki co oficjalnie nic nie wiadomo, lecz niemal wszyscy oczekują, że specyfikacja techniczna sprzętów będzie tak mocna, iż w końcu zobaczymy we wszystkich grach natywną rozdzielczość 4K przy płynności 60 klatek animacji na sekundę. Czy oby na pewno?

PS5 na kartridże lub karty USB lepszym rozwiązaniem niż płyty Blu-Ray, twierdzi twórca Hellpointa

4K/60fps może nie być standardem dla PS5 i Xbox Scarlett

Twórca Hellpointa jest pewien, że konsole następnej generacji zaoferują 4K i 60fps… ale niekoniecznie w tym samym czasie. – Nie jestem pewien co do 4K, to prawdopodobnie największy skok sprzętowy, jaki mieliśmy w tej generacji. Nagle zamiast renderowania 2 milionów pikseli, renderujesz 8 milionów – zaznacza Jutras na łamach GamingBolt. – A teraz mamy monitory 8K i żaden ze sprzętów nie umożliwia grania w tej rozdzielczości poprawnie, to po prostu za dużo do renderowania. PlayStation 4 Pro zostało stworzone do 4K w teorii. Gry uruchamiane w rozdzielczości 1080p i 60 fps na normalnym PS4 nie będą działać z prędkością 60 klatek na sekundę w 4K na PS4 Pro – dodaje.

PS5 i nowy Xbox będą miały od 8 do 12 GB RAM, twierdzi twórca Hellpointa

Byłoby naprawdę niesamowicie, gdyby PS5 pozwoliło uzyskać 60 klatek na sekundę przy rozdzielczości 4K, lecz mam co do tego wątpliwości – mówi deweloper. Według niego niektórzy programiści nie dbają o 60fps, tak jak wielcy deweloperzy AAA, którzy prawie nigdy nie celują w 60fps. – Nie sądzę, że pokuszą się o 60 fps – dodaje, mając na myśli płynność przy rozdzielczości 4K.

Co nam zatem pozostanie? Jutras zaznacza, że skoro gry powinny bez problemu osiągać 4K/30fps, to z pewnością alternatywą będzie tryb 1080p/60fps, co powinno szczególnie ucieszyć graczy, którzy nie mają telewizorów 4K. – Dla nich następna generacja to 60 klatek na sekundę we wszystkich grach – podkreśla.

Zatem – gdybyście mieli wybierać pomiędzy 4K/30fps a 1080p/60fps, to… ?

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.