Uwielbiany roguelike dostanie darmową aktualizację po 10 latach

Nuclear Throne dostanie darmową aktualizację po 10 latach
Newsy PC PS4 Switch XOne

Doceniony klasyk Nuclear Throne otrzyma darmową aktualizację z okazji 10-lecia. W planach są nowe funkcje i poprawki.

Nuclear Throne, jedna z najbardziej rozpoznawalnych gier niezależnych, nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Studio Vlambeer ogłosiło, że z okazji 15-lecia działalności oraz 10-lecia samej gry przygotowuje specjalną aktualizację z całkowicie darmową zawartością.

Nuclear Throne otrzyma darmową zawartość po 10 latach

Premierę aktualizacji zaplanowano na grudzień tego roku. Łatka najpierw trafi na Steam, a dopiero później na pozostałe platformy. Twórcy zaznaczają, że wersja na PS Vita nie jest pewna, jednak edycja na PS4 powinna otrzymać nowości w późniejszym terminie.

Aktualizacja wprowadzi m.in. nowy tryb niestandardowej trudności, wsparcie dla 60 klatek na sekundę, dodatkowe opcje lokalizacji oraz zestaw tzw. C-skins dla wszystkich 13 postaci, odblokowywanych w ramach osobnych wyzwań. Gracze mogą też liczyć na poprawki jakości życia oraz inne niespodzianki.

Vlambeer to tak naprawdę studio, które pierwotnie miało zakończyć działalność po 10 latach. Ostatecznie Rami Ismail sprzedał swoje udziały Janowi Willemowi Nijmanowi, który wskrzesił markę i otworzył nowy rozdział w działalności zespołu. Na ten moment zespół pracuje również nad nowym projektem – dynamiczną grą Ultrabugs, jednak nie zapomina o swoim najgłośniejszym dziele sprzed lat. Aktualizacja dla Nuclear Throne ma być hołdem dla fanów, którzy wspierają produkcję już od dekady.

Gra zadebiutowała pierwotnie w grudniu 2015 roku na komputerach osobistych praz konsolach PS Vita i PlayStation 4. Później ukazała się także na Nintendo Switch i ostatecznie na Xboksie One.

Źródło: PlayStation Lifestyle

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Until Dawn 2 oficjalnie zapowiedziane. Kultowy horror wraca na PS5
Wincenty Wawrzyniak
O autorze

Wincenty Wawrzyniak

Redaktor
Specjalista od Groznawstwa, który nie stroni od swoich ulubionych tytułów. Ostatnio padł ofiarą Factorio. Rzadko się do tego przyznaje, ale ma też prawie 2000 godzin na liczniku w Path of Exile. Pozostałe dwa tytuły w jego świętej trójcy to Assassin’s Creed: Origins oraz Final Fantasy XV. Miłośnik RPG i hack’n’slash, dla którego najważniejsza jest dobra historia, a ściany tekstu są plusem. Po godzinach pisze do szuflady, pije niepokojąco duże ilości kawy i często wraca do swoich ulubionych seriali (o Hannibalu prawdopodobnie gadałby nawet w trumnie).

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie