Aż 50% twórców gier korzysta z AI. Czy to zagrożenie dla branży?

Nowe gry tworzone przy pomocy AI
Newsy PC PS5 Xbox Series Xbox Series S

Niemal 50% deweloperów wykorzystuje w swojej codziennej pracy narzędzia sztucznej inteligencji. Czy to oznacza, że nowe gry są tworzone przez AI? Najnowsze wyniki ankiety opublikowane przez GDC rzucają ciekawe światło na stan branży gier. Idzie nowe i chyba pora się do tego przyzwyczaić. Choć nowe nie zawsze znaczy lepsze.

Nowe gry — kto je tworzy? Częściowo sztuczna inteligencja

Jeszcze dziś pisaliśmy wam o tym, że pierwsi deweloperzy tworzą gry na nadchodzące Nintendo Switch 2. Dane te wynikały z ankiety przeprowadzonej przez deweloperów przez GDC. Nie był to jednak jedyny zestaw pytań, na jakie odpowiadali twórcy gier. Ankieta poruszała też tematy sztucznej inteligencji, która jest coraz śmielej wykorzystywana w gamingu. Wyniki badań nie pozostawiają złudzeń — AI ma coraz większe znacznie wśród niektórych studiów przygotowujących nowe tytuły.

Niemal 50% deweloperów wykorzystuje, lub zna kogoś, kto używa AI w swojej pracy podczas tworzenia gier. To zaskakująco duży odsetek, bo mowa o niemal połowie ankietowanych. W jaki sposób jest używane AI? Tego ankieta nie precyzuje, ale spektrum zastosowań nowej technologii jest bardzo szerokie. Weźmy na przykład The Finals i głosy generowane przez sztuczną inteligencję.

Całkiem sporo, bo 15% deweloperów przyznało, że nie wykorzystuje AI, ale chciałoby spróbować tego w ramach swojej pracy. Co bardziej interesujące, ponad 40% ankietowanych twórców jest zaniepokojonych rolą AI w branży gier. Drugie tyle wyraża nieco mniejsze, ale wciąż umiarkowane obawy. Do czego może doprowadzić rozwój tych narzędzi w branży? Teorie są różne.

Ciekawe spostrzeżenia mają aktorzy głosowi, którzy udzielają się jako odtwórcy różnych ról. Aktor Wiedźmina przyznał, że boi się AI. Jego zdaniem rośnie proceder nieetycznego wykorzystywania głosów aktorów, którzy nie są świadomi tego, że ktoś wziął ich dźwięk i użył do swoich celów.

Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie