GTA VI za 400 złotych? Fani są zgodni, nie zapłacą tak dużo i poczekają na promocje

GTA VI zmieni standard cen? Gry nadal są zbyt tanie | Newsy - PlanetaGracza
Newsy PS5 Xbox Series

W obliczu nadchodzącej premiery GTA VI wiele osób zastanawia się, ile faktycznie trzeba będzie zapłacić za nowe dzieło Rockstar Games. Pojawiły się nawet sugestie, że wydawca zdecyduje się na przebicie dotychczasowej bariery i wyceni swoją produkcję na ponad 70 dolarów. Gracze są dość zgodni – to zdecydowanie za dużo.

Ile będzie kosztować GTA VI? Gracze obawiają się ceny

Czy zastanawialiście się, ile może kosztować nadchodzące GTA VI? W obliczu tak ogromnych wydatków ze strony Rockstara i procesu produkcyjnego trwającego około 10 lat cena gry może być zaskakująca. Teoretycznie, branżowym standardem jest obecnie 70 dolarów za dużą i nową produkcję. Niewykluczone jednak, że Rockstar pokusi się o przebicie tej bariery i zafundowanie nam zupełnie nowej, wyższej wyceny swojej wyczekiwanej produkcji. Niektórzy fani się tego obawiają i w sumie mają powody.

Znany insider Jez Corden pokusił się o stworzenie specjalnej ankiety na Twitterze (czy tam portalu X). Zapytał się ludzi, ile ci byliby w stanie maksymalnie zapłacić za nowe GTA. W głosowaniu wzięło udział ponad 11 tysięcy osób, z których 60% uznało, że maksymalna cena to 70 dolarów właśnie. 16% stwierdziło, że mogą wydać do 80 dolarów, podczas gdy co piąty uznał, że nawet „stówka” będzie w porządku.

Zobacz też: Recenzja Tails of Iron II: Whiskers of Winter. Wiedźmin, Gra o Tron i Monster Hunter w szczurzym stali domu

Zdecydowana większość woli pozostać przy dotychczasowym standardzie. Da się to zrozumieć. Gry są i tak drogie, a decyzja Rockstara o przebiciu muru na pewno poskutkowałaby tym, że również inni wydawcy zaczęliby swoje gry wyceniać drożej. O ile w przypadku GTA VI można by to przełknąć, tak niekoniecznie będzie to dobry znak w kontekście „zwykłych” premier.

Źródło: tech4gamers.com

Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie