Piosenka z GTA VI przebojem roku? Utwór zanotował wzrost o 37000%

GTA VI
Newsy PS5 Xbox Series Xbox Series S

Piosenki z seriali, gier czy trailerów jednych i drugich mogą stać się prawdziwymi viralami. Wychodzi na to, że tak będzie również przy okazji najnowszej odsłony serii Grand Theft Auto. Piosenka z trailera GTA VI, czyli utwór “Love Is A Long Road” Toma Petty’ego stał się prawdziwym hitem.

Piosenka z trailera GTA VI – twój nowy ulubiony utwór

Oglądaliście opublikowany niedawno trailer GTA VI? Można w nim zobaczyć nie tylko wspaniałe i słoneczne Vice City, ale również zapoznać się z charakterem gry, szalonymi wydarzeniami i wyjątkowym klimatem. Jego całości dopełnia wyjątkowy utwór, który leci w tle. Jak nazywa się piosenka z trailera?

To “Love Is A Long Road” autorstwa Toma Petty’ego. Piosenka stała się prawdziwym hitem po tym, jak wideo z zapowiedzią obejrzało ponad 100 milionów osób. Było to chyba nieuniknione, bo utwór genialnie wpasowuje się w klimat gry, a do tego jest po prostu świetny. Jak podało Spotify, piosenka zanotowała spory wzrost popularności. Względem poprzedniego tygodnia zaczęło jej słuchać aż o 37000% więcej osób. Tak, trzydzieści siedem tysięcy procent więcej.

To oczywiście nie tak, że utwór dopiero teraz został odkryty. Wydana w 1989 roku piosenka była częścią albumu Full Moon Fever, który znalazł się wówczas na listach przebojów, m.in. magazynu Rolling Stone. Teraz jednak otrzymał ogromny “dopalacz” do popularności na streamingu dzięki umieszczeniu go w słąwnym trailerze.

Co ciekawe to nie pierwszy raz, gdy Tom Petty i jego muzyka zostały skojarzone z serią GTA. Wcześniej, bo w 2004 roku w soundtracku do GTA: San Andreas znalazła się piosenka Runnin’ Down a Dream.

Przypominamy, że premiera nowej odsłony serii Grand Theft Auto została zapowiedziana na 2025 rok. Gra ukaże się na konsolach PlayStation 5 i Xbox Series X|S. Co z pecetami? Tego jeszcze nie wiemy, choć pewnie ta wersja zaliczy opóźnienie względem edycji konsolowej. Tak przynajmniej było w przypadku innych gier od Rockstar.

Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie