Poważne ostrzeżenie dla graczy GTA Online. Lepiej odpuścić sobie teraz grę

GTA Online ma poważny problem z bezpieczeństwem. Lepiej nie grać
Newsy PC

W zabezpieczeniach GTA Online w wersji na PC natrafiono na poważne luki. Istnieje nawet możliwość zdalnego przejęcia urządzenia. Hakerzy mogą szaleć.

Specjaliście donoszą o tym, że aktualnie GTA Online na PC nie jest bezpieczne. Lepiej trzymać się od gry z dala. Chyba że chcecie ryzykować i potencjalnie nawet stracić władzę nad swoją maszyną.

GTA Online z poważnym exploitem

Specjaliści, gracze i osoby powiązane z największym hitem Rockstara ostrzegają przed graniem w GTA Online na PC. Rzekomo powtarza się sytuacja z Dark Souls, gdzie pojawił się poważny exploit zagrażający graczom. Wtedy From Software zdecydowało się wyłączyć serwery wersji gry na komputery i trwało to długo, ale ostatecznie problem naprawiono. Rockstar niestety nie chce wyłączyć serwerów GTA. W internecie pojawia się coraz więcej ostrzeżeń, aby po prostu dać sobie na razie z grą spokój.

Tez2, osobistość mocno związana z grami od Rockstara, ostrzega na Twitterze przed nowym exploitem odkrytym w plikach gry.

Pojawiły się nowe ekstremalne exploity pozwalające cheaterom na zdalne dodawanie/usuwanie/modyfikowanie twoich statystyk i trwałe uszkodzenie twojego konta aka ban/usunięcie. Unikaj grania bez firewalla lub grania w ogóle.

– przestrzega Taz2

Wkrótce później na Reddicie dedykowanym Grand Theft Auto Online pojawił się przypięty wątek zbierający wszelkie zgłoszenia graczy i zachęcający do pisania o tym na forum Rockstara. Jego autorzy ostrzegają, że skutki grania na PC aktualnie mogą być bardzo opłakane. Spora część graczy zgłasza zresetowanie swojej postaci, a nawet przejęcie rangi bądź waluty w grze przez hakera. Istnieje też szansa na szkodliwe działanie hakerów, przez co możemy dostać bana. Ba, niektórzy sugerują wręcz, że sytuacja jest o wiele bardziej poważna.

Katastrofa?

Speyedr, twórca jednego z najpopularniejszych zewnętrznych „firewalli” do GTA Online (czyli narzędzia Guardian) ostrzega, że istnieje też szansa na to, że hakerzy mogą zdalnie przejąć komputer gracza. Jednocześnie podkreśla, że narażeni na atak są nawet gracze grający na prywatnych serwerach (także na tych z zaproszeniami „invite-only”), a być może i fani tylko kampanii. Przy okazji chwilowo wstrzymał możliwość pobierania jego narzędzia, które ponoć powstrzymuje ataki hakerów. Tłumaczy to tym, że istnieje zbyt duża szansa na to, że gracz niewłaściwie go ustawi. Wtedy wciąż może być narażony na atak.

Tymczasowym rozwiązaniem problemu ma być usunięcie folderu „Rockstar Games” z „Dokumentów” i ponowne włączenie gry. Nie wiemy jednak, w jakim stopniu to faktycznie pomaga. Ataki hakerskie mają różne objawy. W tym przypadku w trakcie gry kamera odsuwa się od naszej postaci do poziomu mapy świata i… tak sobie wisi. Przykład zobaczycie poniżej. Warto dodać, że Rockstar zdaje sobie ponoć sprawę z problemu i stara się go naprawić, ale jak szybko im się to uda? Tego niestety nie wiemy.

Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie