Far Cry 6 - Antón Castillo trzyma w rękach miotacz płomieni - PG

Michał Wieczorek

Od najmłodszych lat pasjonat game devu i największy w Polsce fanboy Nintendo. Oprócz tego hobbistycznie kolekcjonuje dużo niepotrzebnych, geekowskich gadżetów. Co drugi weekend student game designu.

Far Cry 6 zmusza graczy do mordowania towarzyszy. Przecież to trzeba spatchować

Far Cry 6 boryka się z kilkoma problemami, na które cały czas zwracana jest uwaga w social mediach. Jeden z nich zmusza do mordowania swoich sojuszników, ponieważ ci blokują przejście do pojazdu.

Uwagę na to zwrócił redditor o nicku PokemonTradingS, który zamieścił poniższe wideo. Sytuacja wygląda następująco: w grze macie możliwość przywołania pojazdu, którym przyjeżdża jeden z Waszych sojuszników. Ten otwiera drzwi i staje obok nich, jednocześnie blokując Wam możliwość wejścia do środka.

Niestety, jedynym sensownym rozwiązaniem na ten moment jest wyciągnięcie giwery i strzelanie w kierunku towarzysza. Jak widać, graczowi na powyższym wideo nerwy już puściły i doszło aż do morderstwa. Niestety, takich sytuacji jest więcej w Far Cry 6.

Na szczęście Ubisoft już niejeden raz posłuchał graczy i poprawiał w aktualizacjach popremierowych wiele elementów. Liczmy wszyscy, że niebawem wyjdzie patch, który pozbędzie się tych i innych trudności w gameplay’u.

Tak się składa, że niedawno pisałem o innym przypadku nietypowych śmierci w najnowszym Far Cry’u, aczkolwiek te dotyczyły easter egga nawiązującego do Assassin’s Creed. Więcej o nieudanych skokach wiary przeczytacie w tym miejscu.

Rejestracja konta

Dołącz do grona użytkowników Planety Gracza

Chcesz brać udział w konkursach, wygrywać nagrody i wiedzieć o najnowszych premierach jako pierwszy? Zarejestruj się i dołącz do naszej społecznośći.
Rejestrując się, akceptujesz regulamin naszego serwisu

Masz już konto? Zaloguj się