Prawdopodobny hit na PS4 pod ostrzałem mediów i polityków. Wycofać lub ocenzurować

Kontrowersje wokół nadchodzącego tytułu.

Podczas tegorocznego Paris Games Week mogliśmy zobaczyć dwa zwiastuny, których Sony następnie broniło za brutalne i kontrowersyjne sceny. Pierwszy dotyczył oczekiwanego The Last of Us: Part II, drugi równie ciekawie zapowiadającego się tytułu Detroit: Become Human.

Temat powraca za sprawą brytyjskich dzienników, które pochylają się krytycznie nad Detroit: Become Human, a konkretnie nad sceną przemocy domowej, którą mogliśmy zobaczyć w ostatnim zwiastunie (materiał przypominamy na końcu wiadomości).

Damian Collins – przewodniczący Komisji Kultury, Mediów i Sektora Sportu – wypowiada się na łamach jednego z dzienników w następujący sposób: Zupełnie niewłaściwe jest, aby przemoc domowa była częścią gry wideo bez względu na motywację. Trzeba jasno zaznaczyć, że przemoc domowa nie jest grą, to po prostu ją bagatelizuje.

Anna Longfield – rzecznik praw dziecka w Anglii – uważa, że bez względu na motywację dewelopera, to co widzimy w trailerze przekłada się na niezręczną, nieodpowiednią i brutalną zabawę, która nie jest niczym innym, jak nieprzyjemną próbą zarobku na prawdziwym cierpieniu.

Esther Rantzen z organizacji Childline apeluje z kolei do Sony, by deweloperzy usunęli scenę przemocy domowej z Detroit: Become Human, a najlepiej wycofali się ze sprzedaży takiej brutalnej produkcji: Nigdy nie chcemy, aby ktokolwiek uwierzył, że bicie dziecka na śmierć pasem jest formą rozrywki. Nigdy nie należy tego trywializować ani zamieniać w grę wideo. Apeluję do Sony Interactive Entertainment o ponowne przemyślenie sprawy i wycofanie gry, lub przynajmniej o usunięcie sceny przemocy domowej.

A co Wy sądzicie o całej sprawie oraz grach, które poruszają tak trudną tematykę? Czy to może komuś jeszcze bardziej zaszkodzić?

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.