Mrok i naprawdę dziwny klimat. 8 minut z nową grą, która może narobić dużo szumu na PS4

Rezerwujcie 8 minut. Naprawdę warto!

Podczas imprezy The Game Awards 2017 zobaczyliśmy świeżutki cinematic trailer do gry Death Stranding i jedno, co nasuwa się po jego obejrzeniu to myśl, że będzie naprawdę dziwnie.

Death Stranding od Hideo Kojimy zmierza na PlayStation 4 i nie wiadomo jeszcze, kiedy nastąpi premiera gry.

Gra będzie mieć otwarty świat, a gracze sporą możliwość eksploracji. Co ważne, poruszanie się po świecie ma być bardzo intuicyjne, dzięki czemu nawet niezaznajomione z wirtualną rozgrywką osoby, będą w stanie czerpać sporo satysfakcji z rozgrywki.

Gra bazuje na silniku graficznym Decima, którą studio Kojimy pozyskało od Guerrilla Games (twórcy między innymi Horizon Zero Dawn). Wygląda więc na to, że pod względem oprawy wizualnej gra będzie na najwyższym poziomie. Wybór Decimy nie był przypadkowy. Kojima odwiedził aż 30 różnych studiów producenckich, ale to Decima sprostała wymaganiom japońskiego producenta.

Hideo Kojima zapowiada również połączenie rozgrywki w kampanii z online. Oczywiście kampanię będzie można ukończyć również bez połączenia z siecią, ale producent zapowiada, że tworzy pod tym względem coś całkiem nowego.

Co więcej, w Death Stranding mamy zobaczyć znanych aktorów i nie chodzi tutaj tylko o Normana Reedusa i Madsa Mikkelsena (ci już zostali potwierdzeni). Gra będzie oferować coś więcej niż tylko ponurą wizję horroru.

 Humor to bardzo ważny aspekt gry. W produkcję będzie się grało bardzo długo – Death Stranding to duża gra, która poprowadzi gracza zarówno przez szczyty jak i doliny. Humor jest w grze na tyle istotny, że pomoże przeprowadzić gracza przez te różne elementy. W grze będzie jednak humor poprowadzony do takiego stopnia, aby nie zrujnować ogólnego odbioru świata. Będzie na odpowiednim poziomie – komentuje Kojima.

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.