Cenzura gier na PlayStation w cieniu informacji o PS5

Ostatnia doba mija pod znakiem PS5, o którym w końcu wiemy coś z oficjalnego źródła. Tymczasem o Sony jest głośno również z innego powodu, który zawsze rodził kontrowersje i drażnił graczy. Mowa o cenzurze.

PlayStation 5 w końcu jawi się nam w konkretach i Sony mówi o rozdzielczości 8K, procesorze, grafice, wstecznej kompatybilności i innych funkcjach, które zaoferuje następna generacja. Na drugim planie rozgrywa się natomiast akcja z cenzurą w grach na PlayStation, która dotyczy zawartości o charakterze seksualnym.

Sony ogranicza treści seksualne w grach na PlayStation

Źródłem tych wieści jest Wall Street Journal, którego dziennikarz rozmawiał z przedstawicielem Sony (dzięki Wccftech). Chodzi o powstające gry, a więc i te na PS5, które mają być nadzorowane pod kątem zawartości o charakterze seksualnym. Z przedstawionych informacji wynika, że Sony opracowało własne wytyczne, aby twórcy mogli oferować dobrze zrównoważone treści na platformie, a gry nie szkodziły rozwojowi młodych ludzi.

Przedstawiciel Sony wyjaśnia, że decyzja była oparta na wzroście popularności ruchu #MeToo, który zwraca uwagę na problem molestowania seksualnego. – Sony jest zaniepokojone, że firma może stać się celem działań prawnych i społecznych – powiedział przedstawiciel firmy dziennikowi Wall Street Journal. Chodzi również o konsekwencje finansowe.

Deweloperzy rozczarowani nową polityką Sony

Dziennik wspomniał również o rozczarowaniu niektórych deweloperów zaostrzeniem polityki odnośnie zawartości seksualnej w grach. Chodzi głównie o twórców z Japonii, gdzie treści erotyczne są bardziej rozpowszechnione w grach wideo niż na Zachodzie. Ci nie tylko obawiają się potencjalnych ograniczeń ich kreatywnego podejścia do tworzenia gier, ale także wskazali, że brak pisemnych wytycznych sam w sobie okazuje się problematyczny.

Dyrektor generalny małego japońskiego studia podkreśla: Nie wiesz, co powiedzą, dopóki nie ukończysz pracy i nie prześlesz jej do przeglądu. A jeśli nie są zadowoleni, nawet jeśli pozwolili na ten sam poziom seksualności kilka dni wcześniej, musimy wprowadzać zmiany. To bardzo kosztowne.

Sony już wcześniej stawało się bohaterem tekstów pod tytułem cenzura gier na PS4. Jak widać, polityka firmy nie zmienia się pod tym względem i kolejne gry na PlayStation będą bacznie sprawdzane, czy nie łamią zasad moralności.

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.