Ceny gier wymknęły się spod kontroli. Rynek nie zna granic, a GTA VI będzie wyznacznikiem

GTA VI będzie drogie, teraz to już pewne | Newsy - PlanetaGracza
Newsy PC PS5 Switch-2 Xbox Series

79 zł, 319 zł, a może 409 zł? Ceny gier w 2025 to chaos. Eksperci mówią wprost: 60 czy 70 dolarów to przeszłość. GTA VI może być nowym wyznacznikiem.

Gry za 80 dolarów? Na razie zniknęły, ale to tylko cisza przed burzą. Zdaniem analityków, światowy rynek już dawno porzucił stare standardy cenowe i teraz każdy wydawca gra po swojemu.

Dolarowe szaleństwo na pełnej – ceny gier nie mają już reguł

Jeszcze kilka lat temu sprawa była prosta: gra kosztowała 60 dolarów, potem 70. Ale w 2025 roku nic już nie jest oczywiste. Kingdom Come: Deliverance 2 wyceniono na 60 dolarów, ale za Mario Kart World trzeba zapłacić 80. Death Stranding 2 kosztuje 70, a niezależne Clair Obscur: Expedition 33 tylko 50. W efekcie gracze i analitycy mają wrażenie, że trafili do cenowego Dzikiego Zachodu.

Mat Piscatella z firmy badawczej Circana mówi wprost: standardowe ceny to przeszłość, a rynek się rozjechał. Wydawcy szukają złotego środka – czasem wolą sprzedać mniej egzemplarzy, ale za wyższą cenę. Innym razem celują w większy zasięg, więc schodzą poniżej dawnych norm. Co ciekawe, często cena zależy od tego, na jaką platformę gra trafia, czy będzie miała mikropłatności, a nawet kiedy dokładnie zadebiutuje.

W praktyce oznacza to, że gracze coraz częściej zadają sobie dwa pytania: ile ta gra będzie kosztować i czy naprawdę jest tego warta. Zwłaszcza że ceny typu 80 dolarów przetestowano już na Donkey Kong Bananza czy Mario Kart World, a teraz firmy jak Microsoft czy EA zaczęły się z nich wycofywać. Tyle że, jak podkreśla Piscatella, tylko na chwilę. Bo skoro są gracze, którzy i tak kupią premierowe hity w każdej cenie, to wydawcy będą z tego korzystać.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  God of War Laufey ujawnione. Sony pokazało gameplay nowej gry na PS5

Cała branża czeka też na ruch Rockstara. GTA VI to nie tylko najważniejsza premiera 2026 roku, ale i potencjalny nowy punkt odniesienia dla całej branży. Cena tej gry może wyznaczyć standardy na kolejne lata lub całkiem je rozmontować. Tak czy inaczej, miliony oczu będą patrzeć, ile trzeba będzie zapłacić za nową część Grand Theft Auto.

Źródło: GamesRadar

Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie