Dagmara Kottke

Z wykształcenia dziennikarz, z zamiłowania jeszcze bardziej. Fanka słabej literatury i maskotek ze zniesmaczonym wyrazem twarzy.

0 komentarzy

Call of the Sea – pierwsze recenzje. Doceniono fabułę i ciekawe zagadki

Klimatyczna przygodówka od Out of the Blue trafiła do sklepów dzisiaj i jest dostępna zarówno na pecetach, jak i Xboksie One i Series X. Opinie krytyków zdają się sugerować, że mamy do czynienia z niezgorszym tytułem.

Po pierwszych kilku recenzjach średnia ocen pecetowej wersji gry w serwisie Metacritic.com wynosiła 80 procent, natomiast w momencie pisania tej wiadomości Call of the Sea może pochwalić się zbiorczą notą na poziomie 78 procent (na podstawie 10 opinii). Trochę gorzej jest na Xboksie Series X – tu gra osiągnęła średnią 74 procent (dzięki ośmiu recenzjom).

Wracając do wersji pecetowej: najlepsze jak dotąd oceny – 4,5/5 i 9/10, a więc 90 procent – wystawili przygodówce krytycy z portali Screen Rant i TheSixthAxis. Zdaniem recenzentów do największych zalet Call of the Sea należą wspaniała historia i nieźle skonstruowane łamigłówki. Doceniono też walory estetyczne produkcji, która oferuje miłą dla oka, pełną barw oprawę wizualną.

Gorzej – bo na 7.2/10 – grę ocenił portal Areajugones. Zdaniem autora recenzji zagadki w Call of the Sea są miejscami frustrujące, ale trud ich rozpracowywania rekompensuje swego rodzaju satysfakcja z ukończenia zadania. Najmniej przychylnie tytuł potraktował recenzent z Jeuxvideo.com, który notę 13/20 (65%) motywuje swego rodzaju niesmakiem związanym z całokształtem produkcji: jak to ujął krytyk, skończyć tę grę to tak jakby jej w ogóle nie skończyć.

Rejestracja konta

Dołącz do grona użytkowników Planety Gracza

Chcesz brać udział w konkursach, wygrywać nagrody i wiedzieć o najnowszych premierach jako pierwszy? Zarejestruj się i dołącz do naszej społecznośći.
Rejestrując się, akceptujesz regulamin naszego serwisu

Masz już konto? Zaloguj się