Zapowiedziano Call of Duty: Project Aurora. Activision nie odpuszcza
Call of Duty: Project Aurora to robocza nazwa kolejnej części przeznaczonej na… tak, dobrze się domyślacie – urządzenia mobilne.
Call of Duty w wersji mobilnej okazało się niespodziewanym hitem. Tytuł, jak niedawno informowało samo Activision, doczekał się aż 650 mln pobrań. Oprócz tego liczba aktywnych graczy praktycznie dorównuje “dużym” odsłonom cyklu. Nie ma się co dziwić – CoD Mobile jest przede wszystkim grą free-to-play, więc każdy może przetestować ją bez żadnych opłat. No i jest to też zaskakująca udana produkcja, która wprowadziła zupełnie nowy poziom w mobilnych shooterach PVP.
Firma idzie za ciosem – zapowiedziano właśnie Project Aurora. Jak zaznacza sam producent, nie jest to ostateczna nazwa gry, a zaledwie jej kryptonim. Na ten moment nie zdradzono zbyt wielu informacji, oprócz potwierdzenie, że tym razem otrzymamy samodzielny tytuł battle royale.
Naszą misją w Project Aurora – nazwie kodowej naszego nowego tytułu na urządzenia mobilne – jest zgromadzenie przyjaciół, rodzin i ludzi z całego świata w globalnej społeczności różnorodnych graczy, którzy będą mogli cieszyć się szybkim tempem, precyzją i wysoką jakością rozgrywki Battle Royale, która zapewni nowy sposób gry.
– czytamy na stronie gry
Mają odbyć się zamknięte testy alpha gry, ale niestety nie da się do nich zapisać. Twórcy obiecują przedstawić więcej szczegółów, gdy tylko przyjdzie na to czas. Zapowiedź jest w zasadzie potwierdzeniem wcześniejszych przecieków. Wedle nich do końca 2023 roku otrzymamy aż cztery gry z cyklu Call of Duty. Activision szykuje Modern Warfare II, Warzone 2, nowego CoD-a 2023 i najpewniej właśnie wspomnianą tu grę mobilną. No, chyba że zostaniemy zaskoczeni czymś jeszcze innym. Przecież ma też być rzekoma przerwa dla cyklu…
Za dużo Call of Duty to nie zdrowo
Trochę nie rozumiem idei Project Aurora, ale wszystko zależy od tego, jak “wizjonerski” pomysł na rozgrywkę battle royale będzie miało Activision. W końcu od dawna mówi się o “Warzone na telefony”, czym w zasadzie Aurora może być. Jest to jednak i tak dość zaskakujące, bo CoD Mobile i tak posiada osobny wariant battle royale, który jest całkiem niezły i w wielu aspektach przypomina swojego “większego” kuzyna. Oby tylko nie znaczyło to, że Activision po zalaniu kolejnymi CoD-ami graczy na PC i konsolach, zdecydowało się na męczenie graczy urządzeń mobilnych.