Activision Blizzard - gracze protestują w World of Warcraft

Michał Wieczorek

Od najmłodszych lat pasjonat game devu i największy w Polsce fanboy Nintendo. Oprócz tego hobbistycznie kolekcjonuje dużo niepotrzebnych, geekowskich gadżetów. Co drugi weekend student game designu.

0 komentarzy

Gracze zorganizowali w WoW-ie protest przeciwko Activision Blizzard

Fani World of Warcraft gromadzą się masowo w konkretnych lokacjach gry w ramach protestu przeciwko Activision Blizzard. Wszystko z powodu nagłośnienia pozwu przeciwko firmie, który dotyczy między innymi molestowania seksualnego.

Wczoraj na łamach naszego portalu informowaliśmy o oskarżeniach wobec Activision Blizzard. Dziś dowiedzieliśmy się dzięki redakcji PC Gamer, że gracze WoW-a zareagowali na ów doniesienia w niecodzienny sposób. W ramach protestu skupiają się w konkretnych lokacjach gry, aby dyskutować na temat zaistniałej sytuacji. Co więcej, jest to zorganizowana akcja przez gildię Fence Macabre. Ów frakcja zbiera w tym czasie również pieniądze na organizację non-profit Black Girls Code, której zadaniem jest pomaganie Afroamerykankom dostać się do branży technologicznej. Osiągnięto już cel 3 500 dolarów, a akcja charytatywna trwa dalej.

Okazuje się, że protest rozprzestrzenił się na większą liczbę serwerów. Jeden z użytkowników należących do wspomnianej gildii o imieniu Hinahina Gray został powołany do pełnienia roli osoby nadzorującej wydarzenie. Jego zadaniem jest pilnowanie, by w danym miejscu zebrało się maksymalnie 40 graczy, ponieważ w innym przypadku zostanie ograniczona ich widoczność. Dzięki temu protestujący pozostają widoczni dla siebie nawzajem.

Sporo fanów WoW pozbyło się swojego abonamentu w grze na znak swojego oburzenia wobec Activision Blizzard. Niektórzy jednak nie mają możliwości anulowania okresu subskrypcji, ponieważ wcześniej zdecydowali się na zakup wariantu na 6 miesięcy rozgrywki. Ci w takim razie pozostali w grze i przyłączają się do protestu.

Od około 2 dni media społecznościowe omawianej w artykule firmy milczą. Sugeruje to napiętą sytuację wśród jej pracowników, a może nawet wewnętrzny protest. Warto jednak brać na uwadze, że są to jedynie domysły i nie wiadomo, jak jest rzeczywiście.

[Źródło: PC Gamer]

Rejestracja konta

Dołącz do grona użytkowników Planety Gracza

Chcesz brać udział w konkursach, wygrywać nagrody i wiedzieć o najnowszych premierach jako pierwszy? Zarejestruj się i dołącz do naszej społecznośći.
Rejestrując się, akceptujesz regulamin naszego serwisu

Masz już konto? Zaloguj się