Riot Games walczy z toksycznym zachowaniem graczy w Valorant

Dagmara Kottke

Z wykształcenia dziennikarz, z zamiłowania jeszcze bardziej. Fanka słabej literatury i maskotek ze zniesmaczonym wyrazem twarzy.

0 komentarzy

Valorant – bany z bety zostają po premierze, nie pomoże założenie nowego konta

Gracze, którzy dostali bana za oszukiwanie podczas bety Valorant i myśleli, że po premierze produkcji zostanie im to wybaczone, mylą się ogromnie – twórcy z Riot Games poinformowali, że dla cheaterów nie będzie drugiej szansy.

Premiera Valorant odbyła się wczoraj. Darmowa strzelanka cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem, o czym świadczy przeciążenie serwerów. Tymczasem twórcy mają ważną wiadomość dla cheaterów. Wszyscy, którzy mieli nadzieję, że premiera gry zwolni ich z bana, mogą się zdziwić.

Szef Riot Games Nicolo Laurent w odpowiedzi na pytanie gracza o bany z bety napisał na Twitterze: sorry, dla oszustów nie będzie drugiej szansy. Co więcej, nie pomoże tutaj nawet utworzenie nowego konta: blokady są nakładane na HWID (hardware ID), co oznacza, że zbanowany zostaje cały komputer.

Valorant to sieciowa strzelanka od autorów League of Legends, w której gracze uczestniczą w potyczkach pomiędzy dwiema pięcioosobowymi drużynami. Prowadząc nasz team do zwycięstwa, możemy korzystać zarówno z bogatego arsenału broni palnej, jak i indywidualnych zdolności bohaterów.

Gra jest dostępna dla pecetowców zupełnie za darmo; co zrobić, by ją pobrać, piszemy tutaj. Pod tym samym adresem publikujemy również wymagania sprzętowe FPS-a.

Rejestracja konta

Dołącz do grona użytkowników Planety Gracza

Chcesz brać udział w konkursach, wygrywać nagrody i wiedzieć o najnowszych premierach jako pierwszy? Zarejestruj się i dołącz do naszej społecznośći.
Rejestrując się, akceptujesz regulamin naszego serwisu

Masz już konto? Zaloguj się