Ubisoft - logo

Michał Wieczorek

Od najmłodszych lat pasjonat game devu i największy w Polsce fanboy Nintendo. Oprócz tego hobbistycznie kolekcjonuje dużo niepotrzebnych, geekowskich gadżetów. Co drugi weekend student game designu.

0 komentarzy

Za darmo od Ubisoftu. Co miesiąc inne nagrody w growej usłudze

Francuski wydawca rozszerzył zakres benefitów swojego abonamentu Ubisoft+. Od teraz gracze co miesiąc będą otrzymywać losowe prezenty. Dla osób korzystających najdłużej z usługi przewidziano więcej nagród.

W ostatnim czasie wydawcy próbują zachęcić do siebie graczy, kombinując przy tym najbardziej, jak mogą. Wyjątkiem tutaj nie jest Ubisoft, który wymyślił, jak pozostawić przy sobie na jak najdłużej abonentów swojej subskrypcji. W cenie 59,90 zł miesięcznie uzyskujemy stały dostęp do gier z portfolio wspomnianego giganta. Od teraz dodatkowym rozszerzeniem będzie zestaw tajemniczych podarunków. O co w tym wszystkim chodzi?

Co miesiąc będzie tworzona nowa pula nagród, z której wylosowane będą wylosowane nagrody dla użytkowników Ubisoft+. Jeżeli korzystamy z programu przez większą ilość miesięcy, otrzymamy również więcej nagród. W związku z tym początkowo otrzymamy tylko jedną, ale w drugim miesiącu już dwie. Po czwartym miesiącu gracze dostaną aż 3 nagrody, a wszystkie cztery prezenty zgarną dopiero po 7 miesiącach aktywnej usługi.

Do pierwszego zestawu podarków przewidziano siedmiodniowy booster dla Rainbow Six Siege, strój Doomsday Prepper dla Far Cry 5, 8000 Skell Credits dla Ghost Recon: Breakpoint oraz Drachmae i XP Boost dla Assassin’s Creed Odyssey. Może zdarzyć się tak, że otrzymamy w takim razie przedmiot do produkcji, w którą obecnie nie gramy. Mimo to, uważam całą inicjatywę za wyjątkowo dobrze przemyślaną.

Rejestracja konta

Dołącz do grona użytkowników Planety Gracza

Chcesz brać udział w konkursach, wygrywać nagrody i wiedzieć o najnowszych premierach jako pierwszy? Zarejestruj się i dołącz do naszej społecznośći.
Rejestrując się, akceptujesz regulamin naszego serwisu

Masz już konto? Zaloguj się