The Invincible w Xbox Game Pass i PS Plus? Twórcy mają duże plany wobec swojej gry

The Invincible
Newsy

The Invincible to wydana pod koniec ubiegłego roku gra polskiego studia Starward Industries. Tytuł został oparty na prozie Stanisława Lema i cechował się niezwykle ciekawą charakterystyką wizualną, do tego zdobył masę pozytywnych recenzji. Choć sprzedażowo szału nie było, twórcy mają poważne plany wobec przyszłości swojej gry. Zdradzili ich część w ostatniej rozmowie z inwestorami.

The Invincible, czyli Niezwyciężony w abonamentach?

Premiera polskej gry The Invincible była z pewnością ważnym wydarzeniem dla fanów fantastyki naukowej. Miłośnicy książek Lema z pewnością od razu rzucili się na tytuł, który okazał się być bardzo rzetelnie przygotowaną interpretacją słów pisarza z jego książek. Chociaż gra nie sprzedała się w oszałamaiającej liczbie sztuk, to nie można mówić o porażce. Po pierwsze, zdaniem twórców, wpływy pokryły już koszt produkcji. Po drugie, to naprawdę udana gra ze zdecydowaną większością pozytywnych opinii na platformie Steam. Czego chcieć więcej?

Ano pieniędzy, w tym wypadku nie można się deweloperom dziwić. Ci mają jednak bardzo ciekawy pomysł — ciekawy, albo zaskakujący, bo niejeden twórca po uzyskaniu niskich zarobków odrzuciłby projekt w niepamięć. W ich przypadku koncepcja jest jednak inna. Polski tytuł ma dostać około 12 sporych aktualizacji (przynajmniej raz na miesiąc, co daje rok wsparcia). Pojawić ma się też DLC czy dodatkowa, lecz darmowa zawartość. Jej format będzie powstawał na podstawie opinii fanów.

Twórcy szukają też partnera do przygotowania wersji VR gry, ale to nie jest najważniejsza wiadomość. Możliwe, że gra trafi też do któregoś z dostępnych na rynku abonamentów dla graczy — np. Xbox Game Pass lub PS Plus. To subiektywna opinia, ale jak dla mnie to tytuł jest wręcz idealnie skrojony pod taką usługę.

Co ciekawe, twórcy mają w planach również nową grę. Produkcja nie została na razie szczegółowo opisana, choć ma zawierać m.in. tryb multiplayer i wczesny dostęp.

Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie