Scalperzy PS5 mają wielki problem, więc robią promocje. Gracze się z nich naśmiewają

Scalperzy PS5 mają wielki problem i robią promocje. Gracze się śmieją
Newsy PS5

Społeczność gamerska bardzo cieszy się z problemów scalperów PS5. Konsola jest już dostępna praktycznie wszędzie, więc scalperzy nie mają lekko.

Od momentu debiutu PlayStation 5, konsola stała się jednym z największych zainteresować scalperów. Ci, jakbyście nie wiedzieli, zajmują się wykupywaniem dostępnych egzemplarzy sprzętu i ponownym odsprzedawaniem ich, ale za znacznie wyższą cenę. Praktyka spowodowała, że ceny sprzętu Sony wywindowały się w górę. Sytuacja trwała bardzo długo, a scalperskie boty były największą zmorą wszystkich tych, którzy nie chcieli przepłacać. Teraz sytuacja się zmieniła i to gracze mają przewagę.

Przede wszystkim dlatego, że kryzys z dostępnością się zakończył, a Sony dumnie chwali się, że konsolę kupimy niemal wszędzie. Z pewnością jest już dostępna na szeroką skalę i choć różnie bywa z poszczególnymi edycjami (tj. zestawami z grami czy sprzętem), nie jest źle. To wszystko bezpośrednio wpłynęło na scalperów. Ci wykupili tony sprzętu, a gdy elektromarkety sprzedają go po “normalnych” cenach na szeroką skalę, nikt nie chce kupować “używek”. Nawet tych “nieodfoliowanych”.

Dlatego też pojawia się coraz więcej “okazji” na scalperskie egzemplarze konsol. Gracze na Reddicie naśmiewają się z problemu scalperów. Nie ma się co dziwić, bo faktycznie na to zasłużyli. W jednym poście znajdziemy wzmiankę o “taniej wyprzedaży PS5”. Konsola na rynku Facebooka wystawiona została za 400 dolarów, czyli nawet za niecałe 1700 zł. Taniocha, ale i tak lepiej kupić ze sklepu.

Czemu? Otóż w sklepie mamy gwarancję, ewentualne wsparcie techniczne i szczegółowe informacje o iteracji konsoli. Tych było kilka, bo Sony od czasu premiery stale ulepsza “plejaka”, więc kolejne edycje, choć pozornie identyczne, mogą mieć np. lepsze chłodzenie czy cichsze działanie. Scalperzy w większości wyprzedają starszy sprzęt, zakupiony nawet dwa lata temu. No i nie zapominajmy, że niebawem ma pojawić się nowa wersja PS5, ale nie będącą do końca “slim” ani “pro”.

Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie