Nowe NVIDIA RTX będą towarem deficytowym przez najbliższe miesiące

0 komentarzy

NVIDIA potwierdza, że nowa generacja RTX będzie bardzo słabo dostępna przez najbliższe miesiące. Gracze będą bardzo niepocieszeni.

Choć nowe karty graficzne od NVIDII zachwycają wydajnością, to mają pewien bardzo istotny problem – dostępność, a raczej jej brak. Premiera najnowszej generacji RTX sprawiła fanom technologii masę problemów i wiele wskazuje na to, że sytuacja nie ulegnie zmianie przez kilka miesięcy.

Dyrektor finansowy NVIDII – Colette Kress – w trakcie rozmowy z inwestorami potwierdziła kilka istotnych informacji.

Mamy ograniczenia w dostawach, a nasze ograniczenia wykraczają poza to, co obserwujemy w odniesieniu do płytek i krzemu, ale tak, niektóre ograniczenia dotyczą substratów i komponentów. W ciągu kwartału pracujemy nad podażą i uważamy, że popyt najprawdopodobniej przekroczy podaż w czwartym kwartale w odniesieniu do gamingu.

-Colette Kress w rozmowie z inwestorami

Niestety, kiepska dostępność kart nie ulegnie poprawie przez najbliższe miesiące. Kress potwierdziła, że na ustabilizowanie się sytuacji będziemy musieli jeszcze trochę poczekać.

Spodziewamy się, że nadrobienie popytu zajmie nam kilka miesięcy, ale w tej chwili nie jesteśmy tego w stanie oszacować. Dlatego koncentrujemy się na próbach wprowadzenia naszych komponentów na rynek w tym bardzo ważnym, świątecznym okresie. Każdego dnia sytuacja się poprawia, jednak więcej informacji będziemy mogli podać dopiero pod koniec kwartału.

Póki co musimy czekać na dalsze ruchy producenta. Premiera RTX 3060 Ti nie poszła tak źle jak w przypadku innych wariantów nowych kart „zielonych”, ale nadal pozostawiała sporo do życzenia. Na ten moment gracze chcący ulepszyć swój komputer muszą wstrzymać się z zakupem komponentów lub zainwestować w starsze generacje.

Jakub Stremler

Miłośnik kultury bardziej i mniej popularnej. Fan Hideo Kojimy, literatury weird fiction (Lovecraft, Poe, Ligotti!) oraz dobrej muzyki. Gra właściwie we wszystko. Od sandboxów, przez RPG, aż po tytuły indie z najgłębszych zakamarków Steam. Ceni sobie oryginalne pomysły, dobre, odważne historie i stronę artystyczną produkcji. Przygodę z grami rozpoczął od drugiego Turoka, przeszedł fazę zatwardziałego pecetowca, a następnie konsolowca, tylko po to, żeby skończyć jako gracz multiplatformowy.
Rejestracja konta

Dołącz do grona użytkowników Planety Gracza

Chcesz brać udział w konkursach, wygrywać nagrody i wiedzieć o najnowszych premierach jako pierwszy? Zarejestruj się i dołącz do naszej społecznośći.
Rejestrując się, akceptujesz regulamin naszego serwisu

Masz już konto? Zaloguj się