Tylko Nintendo mogło wpaść na taki pomysł

Idą totalnie pod prąd.

Nie da się ukryć, że Nintendo to marka, która może poszczycić się ogromnym katalogiem gier własnej produkcji na swoje dedykowane sprzęty. Mowa zarówno o nowych jak i starych grach. Ponadto Nintendo ma grono oddanych fanów, którzy uwielbiają klasyczne produkcje Japończyków sprzed lat.

W tym celu dawno temu powstało Virtual Console, które pozwala na uruchamianie starych gier na nowych sprzętach Nintendo takich jak Wii, Wii U oraz 3DS. Póki co, nie wiadomo jaki los Virtual Console spotka na Switch.

Tymczasem Nintendo zastanawia się jak tutaj dalej eksploatować graczy, którzy lubują się w klasykach. Otóż w trakcie niedawnego spotkania z inwestorami Satoshi Yamato z Nintendo przyznał, że Nintendo szuka alternatywnej drogi na sprzedaż starych gier i jednym z kanałów mogą być tradycyjne sklepy. Co powiecie na to, aby w sklepach znowu pojawiły się gry z Game Boy’a, czy też SNES-a?

Jest to całkiem prawdopodobne, ale Satoshi Yamato zaznacza, że tego rodzaju gry nie będą sprzedawane na starych kartridżach, a na przykład w formie karty z kodem. Niemniej jednak, to póki co tylko pewna koncepcja, która wymaga jeszcze przemyślenia i analizy, czy z punktu widzenia biznesowego będzie opłacalna.

A Wy co sądzicie o takim pomyśle? Kupilibyście na przykład poczciwe Super Mario Bros. z NES-a na Nintendo Switch w formie kodu w sklepie stacjonarnym?

Robert Ocetkiewicz

Robert Ocetkiewicz

Fan wszelkiego rodzaju FPS-ów oraz wyścigów. Nie stroni również od gier sportowych i dobrych bijatyk w stylu Tekkena.