Twórca BioShock zapowiedział nową grę. Judas może być niezwykle unikatową produkcją

Judas to nowa gra twórcy BioShock. Zapowiada się coś wyjątkowego
Newsy PC PS5 Xbox Series

Judas swoją estetyką mocno kojarzy się z wcześniejszym dziełem Kena Levine’a, ale pozostaje przy tym wyjątkowo… osobliwe. Legendarny twórca zapowiedział nową grę!

Jeżeli graliście kiedykolwiek w BioShocka, z pewnością kojarzycie, jak mocno na kartach historii gamingu zapisała się ta gra. Tytuł w momencie premiery był przełomowy, a porównywano go z takimi dziełami sztuki jak seria System Shock. Nic w tym dziwnego, wszak mieliśmy do czynienia z immersive sim’em najwyższych lotów. Seria się rozwinęła, ale od dawna nie dostaliśmy nic nowego. Ken Levine jednak powraca, z zupełnie nowym projektem.

Judas wygląda arcyciekawie, ale czy podoła oczekiwaniom?

NIe sposób zaprzeczyć, że Judas – bo o tej grze studia Ghost Story Games mowa – mocno kojarzy się z uwielbianym podwodnym FPS-em. I to nawet mocniej niż mogłoby się to wydawać. Cały setting może nie krzyczy “art deco” aż tak mocno, ale jednak wciąż te konotacje nie są bez potwierdzenia w rzeczywistości. Tym razem trafimy jednak do przestrzeni kosmicznej, a przynajmniej tak zapowiada pierwszy trailer gry.

Czemu piszę, że Judas może być “unikatowe”? Po pierwsze – Ken Levine znany jest z dość mocnego stawiania na wykreowany świat i zasady nim rządzące. Po drugie – tytuł na razie wygląda bardziej “bioshockowo” niż BioShock Infinite, a to też o czymś świadczy. I tak jak swego czasu pierwsza część uwielbianej marki łamała bariery, tak być może dokona tego teraz Judas.

W grze wcielić się mamy w kobietę, która najpewniej zostaje uwięziona w statku kosmicznym. To zadaniem gracze będzie pomoc w wydostaniu się, a przy okazji nie obejdzie się bez wchodzenia w układy z największymi wrogami. Na trailerze widać sporo ciekawych i autorskich pomysłów. Ba, same postacie wydają się charakterne, ale o tym nie przekonamy się, póki w tytuł nie zagramy. Ten ma ukazać się na PC (Epic Games Store), PS5 i Xbox Series X i S, ale nie wiemy kiedy. Najpewniej w 2023 roku, skoro dwa lata temu zespół chwalił się, iż ich nowa gra wchodzi w “ostatnią fazę produkcji”.

Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie