Dying Light 2 i fotorealizm. Techland o PS4 Pro, Xbox One X, Switch, ray tracingu, Nvidia DLSS i DX12

Dying Light 2 to jedna z najbardziej oczekiwanych obecnie gier z polskiego podwórka. Techland zamierza przyjechać z tytułem na E3 2019, lecz zanim zobaczymy nowy gameplay, mamy dla Was solidną porcję technicznych ciekawostek.

Techland pracuje obecnie nad dwiema dużymi grami AAA, z czego jedna jest jeszcze nieujawniona, a druga to zaprezentowany w zeszłym roku Dying Light 2. Kontynuacja ma być oczywiście większa, ładniejsza i bogatsza w nowe mechaniki. Z pewnością podczas czerwcowych targów E3, gdzie Techland potwierdził swoją obecność, zasypani zostaniemy masą nowych szczegółów. Fani marki mogą jednak już dzisiaj dowiedzieć się kilku ciekawych rzeczy, a to za sprawą wywiadu, jakiego Paweł Rohleder – dyrektor techniczny – udzielił serwisowi Wccftech.

Dying Light 2 – “dążymy do fotorealizmu”

Paweł Rohleder zaznacza, że od wydania pierwszej części Dying Light, dużo się zmieniło pod względem technologii. – Naliczyłem 16 nowych systemów, oprócz wprowadzenia transmisji strumieniowej, wprowadzenia nowych narzędzi generowania treści, nowego systemu animacji, systemu interfejsu użytkownika, nowego systemu zadań z wyborami i konsekwencjami. Tak więc wiele rzeczy wydarzyło się od strony technicznej przez te dwa lata – zaznacza deweloper.

Chrome Engine, który napędzał pierwsze Dying Light, został przechrzczony na C Engine, co ma podkreślić dużą ewolucję silnika. – Wprowadziliśmy na przykład transmisję strumieniową, która umożliwia nam tworzenie naprawdę ogromnych i szczegółowych światów oraz renderowanie bardzo szczegółowego środowiska wokół gracza. To jest coś, o co walczymy, fotorealizm i wysoka jakość techniczna. To jest nasz najwyższy priorytet w tej chwili – zaznacza Paweł Rohleder.

Dowiedzieliśmy się również, że Dying Light 2 posiada już zaimplementowane biblioteki Direct X 12, lecz wspiera równocześnie Direct X 11: Widzimy pewne różnice między nimi. Są więc miejsca, w których Direct X 12 jest lepszy i szybszy, i są miejsca, w których wciąż musimy pracować nad konkretnymi przypadkami i rozwiązywać niektóre problemy.

Dying Light 2 – ray tracing i Nvidia DLSS

Paweł Rohleder przyznaje, że Techland eksperymentuje z ray tracingiem przy produkcji Dying Light 2. – Właśnie teraz prowadzimy badania w tym zakresie. Nie jesteśmy więc całkowicie pewni, czy znajdzie się on ostatecznie w grze, czy też nie, ponieważ trochę boimy się o wydajność. To ogromny krok naprzód. I to jest coś, czemu naprawdę się przyglądamy z powodu fotorealizmu. A oświetlenie jest głównym elementem fotorealizmu – zaznacza deweloper.

Ponadto Techland rozważa wprowadzenie w Dying Light 2 technologii Nvidia DLSS: Dokonaliśmy nawet wstępnej implementacji. Teraz testujemy wszystko i sprawdzamy wzrost jakości. Czy rzeczywiście mamy wzrost? Więc to jest coś, nad czym się obecnie zastanawiamy.

Dying Light 2 – mody do rozważenia

Rozmówca serwisu Wccftech przyznał również, że pod rozwagę brane jest wsparcie dla modów w Dying Light 2. Póki co, jest jednak za wcześnie na jakiekolwiek deklaracje w tej kwestii.

Dying Light 2 ulepszone dla Xbox One X i PS4 Pro

Podczas wywiadu poruszony został wątek jakości gry na konsolach. Redaktor portalu Wccftech zapytał, czy zobaczymy dużą różnicę pomiędzy Dying Light 2 na standardowych modelach PS4 i Xbox One, a grą odpaloną na mocniejszych wersjach Pro oraz X.

To bardzo ciekawy temat, ponieważ w tej chwili istnieje ogromna przepaść między konsolami, obecnymi wersjami konsol, a komputerami PC. To przepaść jakiś pięciu lub sześciu lat. Dodatkowo co pół roku mamy nową generację kart graficznych. Ogólnie więc chcemy obsługiwać szeroką gamę systemów, w tym wysokiej klasy komputery PC z kartami RTX. Z drugiej strony, tworzymy gry również na słabsze podzespoły. Xbox One X i PS4 Pro są gdzieś pośrodku. Z pewnością gra będzie w jakimś stopniu ulepszona [red. na Pro oraz X], lecz na bardzo mocnych komputerach będzie wyglądała jeszcze lepiej. Chcemy zaoferować graczom takie samo doświadczenie, ale może nieco lepsze wrażenia wizualne, jeśli ktoś ma sprzęt o lepszych parametrach. Jest to również jedno z największych wyzwań, z którymi obecnie się borykamy, jak stworzyć grę, która wygląda dobrze w przypadku różnych urządzeń. A do tego myślimy o nadchodzących platformach – tłumaczy Paweł Rohleder.

Ciekawe jest ostatnie zdanie powyższej wypowiedzi o nadchodzących platformach. Czyżby Dying Light 2 miało szansę być grą międzygeneracyjną i zawita również na PS5 i nowego Xbox’a? To by było dopiero zaskoczenie.

Techland z niespodzianką na Nintendo Switch

Skoro zaczepiliśmy o konsole, warto wspomnieć o jeszcze jednym wątku z wywiadu. Choć silnik, na którym powstaje Dying Light 2, nie obsługuje Nintendo Switch, polski deweloper szykuje coś specjalnego dla fanów Nintendo. – Możemy mieć niespodziankę dla Nintendo Switch później w tym roku. Nie mogę w tej chwili zdradzić nic więcej – mówi deweloper. No to czekamy na E3 2019, gdzie spodziewamy się kolejnych wieści od Techlandu!

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.