Dostępność Xbox Series X tak słaba, że zawody Halo Infinite rozegrano na niecodziennym sprzęcie

meme Confused Travolta z nałożonym na twarz bohatera Xbox Series X
Xbox Series

Dostępność Xbox Series X, podobnie jak Switcha OLED czy PS5, w wielu miejscach na świecie w dalszym ciągu może pozostawiać wiele do życzenia. Konsol jest tak mało, że podczas pewnych zawodów w Halo Infinite organizatorzy musieli się ratować dev kitami.

Sytuacja miała miejsce kilka dni temu podczas Halo Championship Series. W puli nagród było aż 250 000 dolarów (ok. 1 026 047 zł). Niestety, dostępność konsol (a w zasadzie ich brak) dotyka nawet ich własnych producentów. Xbox nie był w stanie zagwarantować odpowiedniej liczby, dlatego wsparto się zestawami deweloperskimi.

Uwaga gracze open bracket – w ten weekend zagracie na konsolach deweloperskich Series X. Są one funkcjonalnie identyczne i będą działać w trybie „Retail”, więc to dokładnie to samo doświadczenie, tylko wyglądają trochę inaczej.

Dlaczego? Niedobór w globalnym łańcuchu dostaw jest prawdziwy.

– pisze jeden z organizatorów turnieju na Twitterze

Jest to sytuacja o tyle ciekawa, że zestawy deweloperskie często znacznie różnią się od modeli, które trafiają do ogólnej dystrybucji. Te często mają większą moc obliczeniową i skrywają wiele innych tajemnic. Aż dziw bierze, że zdecydowano się na takie rozwiązanie. Wbrew pozorom wtedy jest dość łatwo o wyciek informacji, które nie powinny trafić do większej publiki.

Aż przypomina mi się inna sprawa, o której pisałem kilka miesięcy temu. Tak się składa, że „zieloni” musieli dostarczyć dev kit Xbox Series X, aby studio należące do PlayStation mogło stworzyć wersję swojej najnowszej produkcji i na ten sprzęt. Co ciekawe, było to na wiele miesięcy przed oficjalnym ogłoszeniem specyfikacji najnowszych sprzętów obu firm. Więcej na ten temat możecie przeczytać w tym miejscu.

Promocje

Zobacz wszystkie
Udostępnij:

Prawdziwy Gracz poleca się do polubienia

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie