Diablo 4 i Overwatch 2 priorytetem. Battlefield w świecie StarCrafta anulowany

Blizzard przerywa prace nad shooterem w uniwersum StarCrafta, by skupić się na grach, których oczekują miliony graczy. Diablo 4 i Overwatch 2 powinny zostać zaprezentowane światu jeszcze w tym roku.

Blizzard podjął trudną decyzję o wyrzuceniu do kosza nowej gry w uniwersum StarCrafta, by przenieść pracowników do projektów Diablo 4 i Overwatch 2 – wynika z doniesień serwisu Kotaku.

StarCraft Ares – strzelanka jak Battlefield

Anulowana gra nosiła tytuł roboczy Ares i powstawała dwa lata. Deweloperzy, którzy pracowali nad projektem, określali go jako Battlefield w świecie StarCrafta. Choć produkcja znajdowała się na wczesnym etapie rozwoju, umożliwiała już wcielenie się w Terranina walczącego z siłami Zergów. Ci drudzy również mieli zostać dodani jako grywalna rasa. Ponoć gra prezentowała wysoki poziom wizualny i wyglądała imponująco.

StarCraft Ares to już jednak zamknięta szuflada, a wszystko przez…

Diablo 4 i Overwatch 2

Według doniesień wspomnianego serwisu, Blizzard skasował grę w uniwersum StarCrafta, by więcej rąk mogło zasilić powstające Diablo 4 i Overwatch 2. Gry mają być ponoć pokazane na tegorocznej odsłonie imprezy BlizzCon, która jest zaplanowana na dni 1-3 listopada.

Jeśli chodzi o Diablo 4, to niestety nie mamy żadnych informacji na temat projektu i nie wiemy, w jak dużym stopniu będzie się różnił od obecnej części. Overwatch 2 ma natomiast zostać wyposażony (nieoficjalnie) w rozbudowany tryb PvE w stylu Left 4 Dead.

Przypominamy przy okazji, że Blizzard pracuje również nad mobilną odsłoną Diablo Immortal. Tytuł spotkał się z ogromna krytyką podczas zapowiedzi w zeszłym roku.

Diablo Immortal zostawi miejsce dla Diablo 4

W maju prezes Blizzarda J. Allen Brack stwierdził w wywiadzie dla serwisu GamesBeat, że firma nie dąży do tego, aby każda gra podobała się wszystkim: Jeśli nie jesteś graczem mobilnym, być może sprawdzisz Diablo Immortal i dasz mu szansę, lecz nie jest tak, że każda gra jest dla każdego. Urządzenie mobilne jest osobną platformą, podobną do PC, podobną do konsol. Jeśli myślisz o różnych grach, które masz na konsoli, są one trochę inne w smaku, jeśli porównać je do hardcorowych gier typowych dla PC.

Co do Diablo Immortal, to ma być inaczej. To będzie dobre, autentyczne doświadczenie, które wprowadzamy na tę [mobilną] platformę, nie próbując przy tym powielać doświadczeń płynących z rozgrywki znanej z komputerów.

Diablo Immortal powstaje w ramach współpracy Blizzarda ze studiem NetEase, które ma doświadczenie w tworzeniu tytułów na smartfony i tablety. Pod koniec lutego dyrektor finansowy NetEase – Yang Zhaoxuan – powiedział na łamach Bloomberga, że gra jest zasadniczo gotowa do wejścia na rynek, lecz jeśli chodzi o premierę, należy pytać o to Blizzarda.

Możemy mieć zatem pewność, że w przyszłych miesiącach będzie głośno o Diablo Immortal, a BlizzCon 2019 z pewnością przyniesie datę premiery tytułu. Oby przyniósł również pierwszy zwiastun Diablo 4, na który tak bardzo czekamy.

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.