Cyberpunk 2077 korzysta z innego silnika niż Wiedźmin 3

Przedstawiciel CD Projekt RED wyjawił, że przy tworzeniu gry Cyberpunk 2077 studio korzysta z innego silnika niż w przypadku Wiedźmina 3. Powodem są zbyt duże różnice pomiędzy dwoma tytułami.

W wywiadzie dla brytyjskiego MCV producent Richard Borzymowski powiedział, że CD Projekt RED nie byłoby w stanie stworzyć Cyberpunka na engine’ie z Dzikiego Gonu. Przyczyną jest fakt, że te dwa tytuły za bardzo różnią się między sobą. Nowy silnik ma umożliwić zrobienie gry z widokiem pierwszoosobowym. Ponadto twórcom zależało na umieszczeniu w produkcji wysokich budynków, takich jak drapacze chmur. Jak mówi Richard Borzymowski, CD Projekt RED stawia na „wertykalność różnych budynków i wieżowców w świecie gry”, na co narzędzia deweloperskie wykorzystane przy tworzeniu Wiedźmina 3 nie musiały pozwalać.

Oprócz tego, dzięki nowemu silnikowi twórcy Cyberpunka mogą zaaplikować do swojego tytułu rozwiązanie zwane „globalnym oświetleniem” – noc w nowym dziele CD Projekt RED to nie tylko zmiana koloru nieba: na tę porę doby projektowane są odrębne warianty lokacji. Technika ta ma podobno robić duże wrażenie na odbiorcach.

Do premiery Cyberpunk 2077 pozostało niewiele ponad cztery miesiące – gra zadebiutuje już 16 kwietnia 2020 na platformach PC, Xbox One, PS4 i Google Stadia.

Dagmara Kottke

Dagmara Kottke

Przygodę z grami zaczynała od tytułów takich jak Worms, THPS i Pizza Connection 2. Aktualnie obcuje przede wszystkim z produkcjami strategicznymi i pomysłowymi indykami; ogólnie gra w tytuły, w które nikt nie gra – i czyta książki, których nikt nie czyta.