BlizzCon zmienia formułę. Konferencję obejrzymy za darmo

0 komentarzy

Tegoroczny Blizzcon będzie zupełnie inny niż wcześniej. Nie tylko będzie to konferencja tylko i wyłącznie online, ale przy okazji obejrzymy ją za darmo.

Wiemy już, że przyszłoroczna konferencja firmy Blizzard będzie zupełnie inna niż dotychczas. Epidemia nie pozwala na organizowanie tak dużych wydarzeń i nic dziwnego, że zdecydowano się na przeprowadzenie BlizzConu w formie online. Na tym jednak zmiany się nie kończą, ale tym razem fani „Zamieci” będą bardzo zadowoleni.

Blizzard ogłosił, że konferencję będziemy mogli oglądać w zupełności za darmo. Dotychczas fizyczne bilety kosztowały 199 dolarów, a przepustki online gwarantujące przy okazji dodatkowe przedmioty do gier aż 50 dolarów.

Nie wiadomo jeszcze, czy planowana jest jakakolwiek forma płatnych biletów „premium” zawierających skórki do gier Blizzard. Ich pojawienie się jest całkiem możliwe, ale przekonamy się o tym dopiero za jakiś czas.

Firma chce przyciągnąć na swój event jak największą liczbę osób tak, aby mogły doświadczyć nowych zapowiedzi bezpłatnie i bez wychodzenia z domu. To bardzo miły gest, ale może kryć się za nim drugie dno.

Możliwe, że Blizzard planuje pokazać bardzo ważną, dużą zapowiedź. To jednak tylko przypuszczenia, bowiem najważniejszy projekt studia, czyli Diablo IV, został zaprezentowany już jakiś czas temu i chyba nie ma żadnej innej gry, która mogłaby wzbudzić większe zainteresowanie.

Przyszłoroczna konferencja skupi się najprawdopodobniej na istniejących projektach. Możliwe, że w jej trakcie poznamy datę premiery Overwatch 2, nowe materiały z Diablo IV i zapowiedzi aktualizacji innych gier firmy.

BlizzCon 2021 rozpocznie się 19 lutego i potrwa do 20 lutego.

Jakub Stremler

Miłośnik kultury bardziej i mniej popularnej. Fan Hideo Kojimy, literatury weird fiction (Lovecraft, Poe, Ligotti!) oraz dobrej muzyki. Gra właściwie we wszystko. Od sandboxów, przez RPG, aż po tytuły indie z najgłębszych zakamarków Steam. Ceni sobie oryginalne pomysły, dobre, odważne historie i stronę artystyczną produkcji. Przygodę z grami rozpoczął od drugiego Turoka, przeszedł fazę zatwardziałego pecetowca, a następnie konsolowca, tylko po to, żeby skończyć jako gracz multiplatformowy.
Rejestracja konta

Dołącz do grona użytkowników Planety Gracza

Chcesz brać udział w konkursach, wygrywać nagrody i wiedzieć o najnowszych premierach jako pierwszy? Zarejestruj się i dołącz do naszej społecznośći.
Rejestrując się, akceptujesz regulamin naszego serwisu

Masz już konto? Zaloguj się