Zbanowany przez EA zawodnik FIFA 20 mści się na wydawcy, transmitując PES-a 2020

Kilka dni temu pisaliśmy o tym, że EA zablokowało byłemu zawodnikowi FIFA 20 Kurtowi Fenechowi możliwość grania we wszystkie swoje gry. Powodem decyzji było nieprofesjonalne zachowanie streamera, który przez długie miesiące publicznie obrażał Electronics Arts i pracowników firmy. Teraz w odwecie za bana Kurt0411 zaczął streamować na Twitchu PES-a 2020.

O konflikcie między Kurtem Fenechem a EA media informowały już w listopadzie 2019. Były gracz miał nie przebierać w słowach, krytykując osoby stojące na czele firmy. Podczas swoich transmisji streamer namawiał też do podobnych zachowań swoich widzów, a w jednym z podcastów napluł na logo wydawcy. Electronics Arts zablokowało krnąbrnemu graczowi możliwość uczestniczenia w zawodach FIFA 20, a gdy kontrowersyjne kozaczenie nie ustawało, firma poczęstowała Fenecha banem na wszystkie sieciowe rozgrywki i usługi.

Teraz przyszedł czas na ruch zawodnika. Kurt0411 okazał się nad wyraz mściwy – zaczął transmitować na Twitchu PES-a 2020. Fenech ma powody do radości, bowiem już pierwszej nocy po zmianie gry jego wyczyny na Twitchu śledziło aż 18,3 tysięcy osób. Ogólnie PES-a 2020 oglądało wtedy 18,6 tys. osób. Dla kontrastu, FIFA 20 osiągnęła tego dnia wynik “zaledwie” 18,3 tysięcy.

Dumny streamer nie omieszkał pochwalić się rezultatem na Twitterze, dziękując osobom, które przyczyniły się do tak dużej oglądalności. Oczywiście jest raczej wątpliwym, że nastoletni bunt byłego zawodnika FIFA 20 zyskał tak liczne rzesze zwolenników, pragnących poprzez oglądanie Kurta0411 na Twitchu zamanifestować swoją solidarność z ciemiężonym streamerem. Nie – gracze obejrzeli to z czystej ciekawości. Ciekawe, jakie jeszcze działania ma w planach mściwy zawodnik. Na pewno dotkną i przerażą one EA równie mocno, jak streaming gry Konami.

Dagmara Kottke

Dagmara Kottke

Przygodę z grami zaczynała od tytułów takich jak Worms, THPS i Pizza Connection 2. Aktualnie obcuje przede wszystkim z produkcjami strategicznymi i pomysłowymi indykami; ogólnie gra w tytuły, w które nikt nie gra – i czyta książki, których nikt nie czyta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chronimy się przed spamem, dlatego prosimy, rozwiąż captcha zanim klikniesz WYŚLIJ: