Wiedźmin Netfliksa odrzuca fanów. Coraz mniejsza oglądalność serialu

Wiedźmin serial - nowi aktorzy w 4. sezonie | Newsy - PlanetaGracza
Filmy i seriale Newsy Newsy Platformy Seriale

Wiedźmin od Netfliksa ma się coraz… gorzej. Nowe statystyki strony jednoznacznie pokazują wyraźny spadek w porównaniu z oglądalnością poprzedniego sezonu.

3. sezon Wiedźmina od Netfliksa to dla wielu fanów tego uniwersum spora zagadka. Niektórzy zastanawiają się, po co w ogóle powstał. Nie od dziś wiadomo, że społeczność jest cięta na Netfliksa za jakość tej produkcji. Doszło nawet do tego, że fani wychwalają polski film sprzed lat, ujmując tym samym nowemu serialowi. Jakby tego było mało, Henry Cavill (dla wielu główna atrakcja całego show) odchodzi z produkcji. Netflix stara się jak może, aby tylko przypomnieć widzom, że aktor zagrał jeszcze w 3. sezonie. Na próżno, jak się okazuje.

Serial Wiedźmin już nie aż tak popularny

Fanowska strona Redanian Intelligence wykorzystała nowe narzędzie Netfliksa do sprawdzenia statystyk oglądalności. Do tej pory witryna pokazywała jedynie liczbę obejrzanych godzin konkretnego sezonu danego serialu, ale teraz dzielona jest ona przez czas trwania sezonu. W ten sposób dostajemy konkretniejsze dane dotyczące popularności różnych produkcji. I właśnie z tym Wiedźminem nie jest już tak dobrze jak kiedyś.

Możemy zaobserwować aż 30-procentowy spadek z porównaniu z 2. sezonem. W ciągu pierwszych 10 dni od premiery sezon 2. obejrzano przez 310 mln godzin. Dzielone przez czas trwania sezonu daje 41,8 mln wyświetleń. Wydane do tej pory odcinki 3. sezonu zgromadziły jednak w niemal analogicznym czasie (11 dni) 139,5 mln obejrzanych godzin, co zestawione z czasem trwania daje tylko 29 mln wyświetleń. To około 30% różnicy.

Oczywiście takiego stanu rzeczy można się dopatrywać m.in. w tym, że 3. sezon nie dostał od razu wszystkich odcinków, a jedynie ich pierwszą część. Można też doszukiwać się problemów w jakości, odejścia od materiału źródłowego i pożegnania z Cavillem. W praktyce statystyki pokazują wyraźny spadek, ale nie ma tragedii – to wciąż bardzo popularna produkcja, zdecydowanie wyróżniająca się pod względem popularności w i tak obfitym katalogu platformy.

Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie