Potwór z 2. sezonu Wiedźmina robi wrażenie. Fani gry będą zadowoleni

wiedźmin serial netflix
Filmy i seriale

Netflix pokazał nam nową zajawkę do 2. sezonu serialu Wiedźmin. Możemy w niej zobaczyć projekt kolejnego potwora, którego wyciągnięto niczym z gry.

Kiedy w sieci pokazywanych jest coraz więcej materiałów z produkcji Netflixa, to znaczy, że coś dzieje. A no zbliża się wielkimi krokami premiera 2. sezonu Wiedźmina, więc czymś trzeba podgrzać zarówno miłośników growej trylogii, jak i miłujących seriale fantasy.

Tym razem wyjątkowo, kilkadziesiąt sekund życia zabierze nam fragment walki Geralta z nową bestią. Rzec można, ikoniczny to stwór. Jeśli się nie mylę, pojawił się on w każdej z części gry i wcale nie był taki łatwy do ubicia. Ale wystarczy już tego suspensu… Otóż wstrętną paskudą jest Skolopendromorf.

Mówiło się, że Netflix przygotuje większy budżet na nowe odcinki serialu i projekt owego potwora całkiem to potwierdza. Patrząc na skolopendromorfa kroczącego obok Geralta nie ma się wrażenia, że jest dorobiony do planu. Co równie istotne, przypomina pierwowzór z gier, choć jest bardziej ruchliwy, bowiem całe jego ciało wystaje ponad ziemię. Ciekawe, czy wierność względem materiału źródłowego dotyczyć będzie nie tylko samego wyglądu. O ile pamiętacie, potwór ten potrafił zatruwać ofiary w trakcie walki. O serialowych umiejętnościach robala dowiemy się dopiero 18 grudnia.

Grzegorz Rosa
O autorze

Grzegorz Rosa

Redaktor
Ekspert w dziedzinie "kombinatoryki" w grach i zarazem człowiek, który wybrał drogę antagonisty. Nie boi się pisać treści niewygodnych dla innych. Specjalizuje się w publicystyce wszelakiej, krytykowaniu słabych gier, filmów, a nawet ludzi. Jako jedyny na świecie grał już w Wiedźmina 4...
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie