Wiedźmin 4 to gra “AAAAA”? CD Projekt RED wyśmiewa Ubisoft
Nie tak dawno Ubisoft postanowił wyznać, że ich Skull & Bones to gra wyjątkowa, która należy do segmentu produkcji AAAA. Jak to często bywa, tak dziwaczne stwierdzenie musiało spotkać się z wyśmianiem — w tym wypadku ze strony polskiego CD Projektu RED. Twórcy gry Wiedźmin 4 i Cyberpunk wyznali, że ich nadchodzące produkcje to gry AAAAA.
Wiedźmin 4 – pierwsza gra AAAAA
Na pewno spotkaliście się z określeniem AAA stosowanym wobec gier wideo. To odnosi się niejako do skali produkcji i tego, o jakim budżecie gry mowa. Potrójne A to nic innego, jak gra wysokobudżetowa, która najczęściej jest tworzone przez duże lub średnie studio ze wsparciem potężnego wydawcy. To wszelkiej maści hity i wyczekiwane produkcje, choć oczywiście wysoki budżet nie oznacza zawsze wysokiej jakości. Niewątpliwie jednak trzeci Wiedźmin czy Cyberpunk były grami z segmentu AAA. Ten jednak coraz bardziej przestaje wystarczać twórcom gier.
Pierwszym przykładem przełamania schematu okazała się gra Skull & Bones od Ubisoftu. Piracka produkcja kazała na siebie czekać długo, na dodatek kosztowała twórców masę kasy. Stąd też pojawiło się określenie, że tak naprawdę jest to gra AAAA – przy okazji tłumaczono w ten sposób wysoką cenę. Niestety, jak się okazało, nie miało to przełożenia na finalną jakość produktu. Ubisoft wystawił się tym samym na strzał i dał wszystkim dookoła powody do śmiechu. Skorzystało z tego m.in. studio CD Projekt RED.
W jednym z ostatnich Q&A Piotr Nielubowicz zapytał Karolinę Gnaś (wiceprezes ds. relacji inwestorskich CD Projekt Red) o to, czy w obliczu takich zmian w budżetach gier wideo, firma będzie teraz tworzyć gry 4xA, czy może “tylko” AAA, jak do tej pory. Gnaś zażartowała, że ich nadchodzące produkcje, jak np. Wiedźmin 4 będą wyłącznie grami “AAAAA” – żartobliwie odnosząc się do słów szefa Ubisoftu.
Pozostaje nam czekać na więcej wieści o nowym Wiedźminie. Po ostatecznym zakończeniu prac nad Cyberpunkiem, w ekipie zostało 17 osób, a produkcja “czwórki” ruszyła pełną parą.
Źródło: Insider Gaming