To dalej Uber czy już salon gier? Tym samochodem każdy chciałby się przejechać

Uber czy salon gier? Takim samochodem każdy by się przejechał
Newsy PC Rozrywka

Pewien kierowca przewożący pasażerów wyposażył swój samochód w tonę sprzętu multimedialnego. Teraz ludzie pewnie chcą jeździć, aby się zabawić.

Czasami wybieramy Ubera lub jakąkolwiek inną usługę przewożenia pasażerów z konieczności. Czasami dlatego, że dojazd komunikacją miejską jest o wiele bardziej uciążliwy. A może by tak postawić na przewoźnika z powodu… chęci zagrania w gry? Tak, wiem, brzmi kuriozalnie, ale pewien kierowca postanowił pokazać, że da się zaoferować pełen komfort w trakcie jazdy.

To dalej Uber?

Na Reddicie pojawiło się zdjęcie pewnego użytkownika, na którym zobaczyć możemy „ubera przyszłości”. Oto bowiem kierowca postanowił zaoferować swoim podróżnym na tylnych siedzeniach sporo możliwości do zabawy. Wystarczy tylko szybki rzut oka, aby od razu zauważyć, że auto kojarzy się bardziej z pokojem gracza, a nie klasyczną i nudną „taksą”.

Pomijając kuriozalny ozdobnik w postaci świecącego zbiornika na środku mamy tu aż trzy ekrany. Na jednym z nich widzimy Nintendo Switcha z możliwością grania w gry. W sumie, jakby nie patrzeć, Switch idealnie się do tego nadaje, ale raczej mało kto spodziewałby się używać go w samochodzie w trybie stacjonarnym, a nie przenośnym. Kolejne dwa oferują dostęp do mnóstwa różnych aplikacji. Mamy m.in. Netfliksa, Apple TV, YouTube, a to nie wszystko. Zauważyć można również mikrofon – być może kierowca wcale nie martwi się o swoje uszy i umożliwia pasażerom branie udziału w karaoke?

To wszystko z pewnością nie kojarzy się z klasycznym przewoźnikiem osobowym. Internauci słusznie zwracają uwagę w komentarzach na to, że może to być swego rodzaju „zabawa” kogoś, kto ma pieniądze i dorabia, przewożąc ludzi trochę z nudy. Nie spodziewam się w końcu, aby każdy pojazd oferował tak wysoki standard.

Udostępnij: