Scenarzystka Tomb Raider zdradziła swoje oczekiwania wobec kolejnej części

Tomb Raider - Lara Croft
PC PS5 Xbox Series Xbox Series S

Crystal Dynamics oficjalnie pracuje nad kolejną częścią legendarnej serii Tomb Raider. Scenarzystka poprzednich części liczy na mniej „problemów z ojcem”.

I w sumie ma w tym sporo racji.

Lara Croft bez problemów z ojcem

Studio Crystal Dynamics niedawno oficjalnie zapowiedziało kolejną część legendarnej serii przygód najbardziej znanej pani archeolog. Lara Croft powraca tym razem na silniku Unreal Engine 5. Przy okazji poznaliśmy również odświeżone logo nowej części. Szczegółów, klasycznie, brak. Nie znaczy to, że niektórzy nie zdecydowali się na spekulowanie odnośnie do fabuły.

Rhianna Pratchett, córka sławnego pisarza Terry’ego Pratchetta, zajmuje się scenariopisarstwem od lat. Najbardziej kojarzyć możemy jej dokonania z takich gier jak Mirror’s Edge, Overlord czy Tomb Raider właśnie. Odpowiada za historię pierwszych dwóch części rebootu – Shadow of the Tomb Raider powstał w innym studiu.

Pratchett postanowiła wypowiedzieć się na temat swoich oczekiwań dotyczących fabuły kolejnej części. Przyznaje, że wolałaby, aby tym razem Lara miała mniej „problemów z ojcem”. W zasadzie cała kariera tej postaci skupia się wokół dokonań jej ojca. Nie ma się co dziwić, iż scenarzystka chciałaby, aby Lara miała więcej tożsamości. To w końcu jedna z najbardziej znanych żeńskich postaci w grach wideo, na którą przez praktycznie cały reboot pada cień ojca.

Podoba mi się, że zaczyna działać na własną rękę i czerpie radość z tego, co robi. Ponieważ kiedy pisaliśmy reboot gry, była ona na najlepszej drodze do zostania tomb raiderem. Była więc jak proto-Tomb Raider. Wszystkie cechy, które kojarzą się z Tomb Raiderem, takie jak nieustępliwość, odwaga, zaradność, wypływały u niej na powierzchnię.

– wyjaśnia Rhianna Pratchett cytowana przez vg247

Scenarzystka podkreśla, iż chętnie zobaczyły więcej „wrednych” one-linerów z jej strony. Warto podkreślić, iż Pratchett nie będzie pracowała nad kolejną częścią. Oznacza to, że jej słowa należy traktować jako pewnego rodzaju oczekiwania, a nie obietnice. Co ciekawe, nie wiemy nawet, jakie miejsce na osi czasu całej serii zajmie nowa część.

Promocje

Zobacz wszystkie
Udostępnij:

Prawdziwy Gracz poleca się do polubienia

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie