The Finals – liczba graczy dramatycznie spada. Co stało się z grą?

The Finals
Newsy PC PS5 Xbox Series Xbox Series S

The Finals osiągnęło wielki sukces, przyciągając miliony graczy podczas bety i zaraz po premierze. Minęło jednak trochę czasu, a obraz produkcji Embark Studios mocno się zmienił. Liczba osób grających w ten darmowy tytuł mocno spadła, co każe nam się zastanowić nad przyszłością gry. Cóż, całkiem prawdopodobne, że wasi znajomi już w to nie grają. Mimo że niedawno wszyscy byliśmy tym tytułem podekscytowani.

The Finals traci graczy

Jednym z ważniejszych wydarzeń growych końca poprzedniego roku była z pewnością premiera The Finals. Gra zdobyła ogromne zainteresowanie jeszcze w czasach testów beta, co zwiastowało ogromny sukces zaraz po wydaniu. Tak też się stało, bo gracze momentalnie i tłumnie rzucili się na ten darmowy tytuł w wersji na PC, PS5 i Xbox Series X|S. Gra szybko stała się jedną z popularniejszych produkcji na rynku. W szczytowym momencie gromadziła grubo ponad 200 tysięcy osób na serwerach.

Teraz jednak obraz produkcji Embark Studios mocno się zmienił. Liczba graczy nieustannie spadała, a w ostatnim czasie wynosi mniej więcej 55 tysięcy osób. To nadal sporo, ale nie w porównaniu do oczekiwań i stanu choćby z grudnia. Populacja serwerów nieustannie się kurczy, a kwestią czasu wydaje się spadek do np. 20 tysięcy. Co stoi za takim stanem rzeczy?

Najpewniej tytuł ten padł ofiarą konkurencji. Mowa przecież o darmowej grze, z której graczom po prostu łatwo jest zrezygnować. A na rynku dzieje się sporo — dopiero co sukces osiągnęło Palworld, a w drodze są kolejne równie interesujące tytuły. The Finals musi zatem uznać, że teraz błyszczy coś innego. A gracze potrafią nudzić się bardzo szybko, prawda?

Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie