Premiera Starfield w tym roku to mrzonka? Twórcy nie chcą „następnego Cyberpunka”

Starfield PG
Newsy PC Xbox Series XOne

Premiera Starfield została niedawno opóźniona na przyszły rok. Wygląda na to, że tytuł naprawdę potrzebował zmiany terminu debiutu – nawet deweloperzy mieli wątpliwości co do daty wydania gry.

Dziennikarz Jason Schreier podzielił się ciekawą wieścią z obozu Bethesdy. W zeszłym roku rozmawiał on z deweloperami pracującymi nad kosmicznym sandboxem i ujawnił, że twórcy nie patrzyli przychylnie na premierę zimą bieżącego roku. Stan produkcji porównano nawet do Cyberpunka, który również ukazał się za wcześnie. Choć obecnie Cyberpunk 2077 jest już w bardzo dobrym stanie, chyba każdy wolałby otrzymać doszlifowany produkt w chwili premiery.

Ostatniej wiosny, przed targami E3, rozmawiałem z kilkoma osobami pracującymi nad Starfield, które bardzo obawiały się daty (premiery – red. ) 11 listopada 2022 roku biorąc pod uwagę dotychczasowe postępy. (Padło określenie „następny Cyberpunk”). Brawo dla Bethesdy za opóźnienie, nawet po ogłoszeniu tej konkretnej daty.

– napisał Jason Schreier na Twitterze

Najpewniej Bethesda chciała uniknąć wydania niekompletnego produktu i – jakby nie patrzeć – powtórki ze Skyrima, Fallouta 4 i 76. Wydawca słynie z wypuszczania na rynek zabugowanych gier, więc nic dziwnego, ze nie chce umacniać tej reputacji.

Starfield ma być największą i najbardziej ambitną grą Bethesdy. Tytuł działa też na nowej wersji silnika firmy. Wszystkie te czynniki rodzą równie wiele powodów do ekscytacji, co obaw. Miejmy nadzieję, że produkcja spełni pokładane w niej nadzieje, a opóźnienie premiery pozwoli deweloperom na dopracowanie gry tak bardzo, jak tylko będzie to możliwe.

Promocje

Zobacz wszystkie
Udostępnij:

Prawdziwy Gracz poleca się do polubienia

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie