Sprytny sposób, by nie zanudzić się grindowaniem w Star Wars

Pomysłowość przede wszystkim.

Star Wars Battlefront II ma tak skonstruowany system postępów, że można go sprytnie obejść. Postępy opierają się tutaj bowiem na kredytach, które zdobywamy z kolei za udział w walce niezależnie od tego czy wykazujemy jakąś przydatną aktywność, czy też stoimy gapiąc się w ścianę. Wystarczy być, ginąć, odradzać się i tak w kółko.

Jeden z graczy postanowił uprościć zbieranie kredytów, by te gromadziły się same bez potrzeby siedzenia przy konsoli. W tym celu skonstruował specjalny mechanizm, który powstał m.in. z patyczków do lodów. Te poruszają analogami, by wirtualny bohater nie był bezczynny, a dodatkowy patyczek co jakiś czas przyciska X w celu respawnu (filmik poniżej).

I w taki oto sposób grind staje się czystą przyjemnością:

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.