Co z drugim sezonem The Last of Us? Aktorka wyjaśnia

Serial The Last of Us otrzyma drugi sezon? Aktorka wyjaśnia
Filmy i seriale Newsy Newsy Platformy Premiery/zapowiedzi Seriale

HBO wciąż nie potwierdziło, że drugi sezon powstanie. Serial The Last of Us jest jednak olbrzymim sukcesem. Bella Ramsey zabrała głos.

Doprawdy zdziwiłbym się, gdyby HBO nie zdecydowało się zaadaptować 2. sezonu serialu. W pewien sposób wątpliwości rozwiewa Bella Ramsey, serialowa Ellie.

Serial The Last of Us – co z 2. sezonem?

Serial The Last of Us okazał się wielkim sukcesem, dość szybko wspinając się na 2. miejsce najpopularniejszych produkcji od HBO. Zaskoczenia w tym nie ma, bo zarówno krytycy, jak i gracze są zgodni – to jedna z najlepszych (o ile najlepsza) adaptacji gier wideo w historii. Nawet porównania nie pozostawiają wątpliwości, że twórcy dołożyli wszelkich starań, aby wiernie pozostać przy materiale źródłowym i znacząco go rozwinąć.

Twórcy jeszcze przed premierą zastrzegli sobie jedną rzecz – nie zamierzali wychodzić poza historię z gier wideo. Przynajmniej nie w jakimś wielkim stopniu. Dlatego też pierwszy sezon w całości opowiada historię z pierwszej części serii. Analogicznie, drugi ma opowiadać historię z jego kontynuacji. Fani ostatnio nawet poznali ciekawe wskazówki, które mogą sugerować, kto zagra Abby w „dwójce”. Czy jednak ta się w ogóle wydarzy?

Pewną jasność w tej sprawie może dać kolejna wypowiedź Belli Ramsey, aktorki grającej serialową Ellie. W rozmowie z BBC przyznała, że 2. sezon jest możliwy. Zastrzegła przy tym, że nie zależy to od niej samej.

Jeśli ludzie nadal będą oglądać, myślę, że [druga seria] jest całkiem prawdopodobna. To zależy od chłopaków z HBO. Nie ma jeszcze nic potwierdzonego, więc będziemy musieli poczekać i zobaczyć.

– wyjawiła aktorka

Także potwierdzenia oficjalnie nie ma, ale nawet aktorzy są przekonani, że po tak entuzjastycznym odbiorze raczej doczekamy się kontynuacji tej historii. Jako ciekawostkę zaznaczę, że aktorka w tym samym wywiadzie przyznała, że występ w serialu otworzył jej oczy na gry wideo. Wcześniej, jak sama się nazwała, była „naiwną, ignorancką nie-graczką”. Teraz uznała, że to medium jest „znacznie bogatsze niż mogła to sobie wyobrazić”. Między słowami możemy z tego wyczytać mniej więcej tyle, że chętnie zagrałaby w kolejnych adaptacjach gier wideo.

Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie