Ród smoka bez scen przemocy seksualnej wobec kobiet. „To nieodłączny element patriarchatu”

Ród smoka nie będzie zawierał scen przemocy seksualnej
Baza seriali Filmy i seriale Newsy Newsy Seriale Uniwersum

Scenarzystka i producentka wykonawcza serialu Ród smoka ogłosiła, że w produkcji – w przeciwieństwie do Gry o tron – nie zobaczymy przemocy seksualnej.

Choć serial nie zignoruje całkowicie tego zagadnienia, poruszy je od niego innej strony. Współtwórczyni tytułu, Sara Hess, opowiedziała szerzej o podejściu producentów w niedawnej rozmowie z Vanity Fair:

„Chciałabym wyjaśnić, że w serialu nie przedstawiamy przemocy seksualnej. Jeden wątek rozgrywamy poza ekranem, a zamiast niego pokazujemy następstwa i wpływ na ofiarę oraz matkę sprawcy. Co robi nasz serial i z czego jestem dumna, to ukazanie przemocy wobec kobiet jako nieodłącznego elementu systemu patriarchalnego.

Istnieje wiele „historycznych” lub opartych na historii programów, które romantyzują seksualne relacje lub małżeństwa pomiędzy wpływowymi mężczyznami a kobietami niebędącymi w wieku przyzwolenia, nawet jeśli były <<chętne>>. Pokazujemy to na ekranie i nie boimy się tego, że nasze kobiece bohaterki w pierwszej połowie serialu są zmuszane i manipulowane, by spełniać wolę dorosłych mężczyzn. Niekoniecznie określamy ich jako gwałcicieli czy oprawców, bo często to ludzie o dobrych intencjach, którzy nie są w stanie dostrzec, że to, co robią, jest traumatyzujące i opresyjne, ponieważ normalizuje to system, w którym wszyscy żyją. To mniej oczywiste niż gwałt, ale równie podstępne, choć w inny sposób. Ogólnie rzecz biorąc, przedstawianie przemocy seksualnej jest trudne i myślę, że sposób, w jaki myślimy o niej jako scenarzyści i twórcy, jest unikalny dla naszych indywidualnych historii”.

Ród smoka vs Gra o tron – różnice w podejściu

Ukazanie na ekranach skutków, a nie samych aktów przemocy seksualnej, to rzeczywiście aspekt odróżniający Ród smoka od oryginalnej Gry o tron. Twórcy serialu nie mieli skrupułów przed pokazaniem choćby gwałtu, jakiego dopuścił się Khal Drogo (Jason Momoa) na swojej nowo poślubionej żonie Daenerys (Emilia Clarke). Sceny tego typu były na porządku dziennym w oryginalnej Grze o tron, za co serial był zresztą regularnie krytykowany. Całe szczęście wygląda na to, że twórcy Rodu Smoka nie zdecydowali się pójść tą drogą; zamiast tego zamierzają przełamywać schematy systemowego patriarchatu i z dużo większą wrażliwością podejść do takich tematów jak wspomniana przemoc seksualna.

Reklamowany już szeroko spin-off Gry o tron zatytułowany Ród smoka zadebiutuje na platformie HBO Max 22 sierpnia 2022 roku.

Promocje

Zobacz wszystkie
Udostępnij:

Prawdziwy Gracz poleca się do polubienia

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie