Polskie RoboCop: Rogue City czarnym koniem tego roku? Gameplay prawdę Wam powie

RoboCop: Rogue City na gameplayu. Polacy znów
Newsy PC PS4 PS5 Switch Xbox Series XOne

Możemy obejrzeć pierwszy tak obszerny gameplay z RoboCop: Rogue City. Nowa polska gra nie wygląda na wielki hit, ale w ma sobie sporo magii i… trochę niepewności.

W sieci pojawił się nowy zapis rozgrywki z RoboCop: Rogue City. Już wcześniej nie ukrywałem, że trochę mnie ta gra intryguje, bo tworzona jest przez zespół odpowiedzialny za zaskakująco solidne (ale absolutnie nie wybitne) Terminator: Resistance. Wiecie, wcześniej wydali potworka w postaci Rambo: The Videogame, czyli jedną z najgorszych gier… chyba w ogóle. Dlatego z jednej strony trochę się jaram, a z drugiej – podchodzę do tematu ostrożnie. Nowy gameplay wywołał raczej pozytywne odczucia, ale nie wymagam od “growego” RoboCopa zbyt wiele. Tak naprawdę oczekiwań nie mam żadnych, więc może to i lepiej.

I to chyba właśnie dostaniemy, bo gameplay obiecuje całkiem sporo. Sama gra wygląda naprawdę dobrze (wszak to Unreal Engine 5), choć to może zasługa świetnie zaprojektowanych lokacji. Modele postaci, efekty, animacje i mimika przypominają raczej gry sprzed 6-7 lat, ale wiecie – oprawa to nie wszystko. Twórcy obiecują naprawdę sporo. Jako RoboCop (w jego roli znów usłyszymy Petera Wellera, który ma 75 lat, więc nie do końca wiem, czy to tak świetny pomysł na jego angaż) będziemy prowadzić różne sprawy w Detroit, próbując przede wszystkim rozpracować jeden z najgroźniejszych gangów.

Trochę drewna, ale i stali w RoboCop: Rogue City

Walka jest główną esencją rozgrywki i zapowiada się krwiście i brutalnie. Oprócz tego pojawią się elementy RPG – rozwijanie postaci, wybór ścieżek dialogowych, a nawet opcjonalne side-questy. Pomiędzy misjami będziemy siedzieć na posterunku policji. Równie ważna, co strzelaniny, będzie praca detektywistyczna, co akurat zapowiada się miodnie. Klucz to różnorodność!

Nie sposób jednak nie zwrócić uwagi na koszmarnie powolny chód bohatera, który wydaje się gąbką na pociski i sunącym przed siebie tankiem, rozwalającym wszystko, co stoi mu na drodze. Jasne, to de facto esencja RoboCopa, ale czy da się ją umiejętnie przepisać na język gry wideo? No cóż, teraz tego nie orzeknę, a jedynie pozostaje nam czekać do premiery. Tytuł ma zadebiutować we wrześniu 2023 roku.

Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie