Przyjrzyj się temu padowi do PS5. Posiada błąd, na którym można nieźle zarobić

PS5-DualSense
Newsy PS5

Kontroler DualSense do PS5, który kupił jeden z graczy, posiada swoisty „błąd drukarski”. Właściciel pada może trzymać w swoich rękach sporą kasę.

Na forum Reddit ktoś się skarży, że na nowiuteńkim padzie do PS5 zauważył pewną wadę. Nie jest to wada techniczna, tylko wizualna. Sam zerknij na poniższą fotkę. Jestem ciekaw, czy od razu dostrzeżesz, o czym mowa. Jeśli nie, wyjaśnienie znajdziesz zaraz pod udostępnionym wpisem.

PS5 i pad DualSense. Jak sprzeda, może mieć na dwa

Właściciel pada zadał pytanie – czy to normalne, że symbol „kwadrat” na przycisku nie jest nadrukowany pośrodku? Widać, że nie miał do czynienia z konsolami PlayStation, ponieważ od pierwszej generacji nie było odstępstwa od tej reguły. Oczywiście wszyscy odpowiadają, że nie jest to normalne. Rozpoczęła się dyskusja, czy jest to podstawą do reklamacji kontrolera.

Co sprytniejsi użytkownicy od razu jednak radzą: Nie wymieniaj go, tylko sprzedaj. Ktoś słusznie napisał: Myślę, że nieźle zarobiłeś. To błąd drukarski, kontroler jest teraz wart więcej niż za niego zapłaciłeś.

Sposób jest prosty – wystawić pada na aukcji i poczekać, aż zauważą go kolekcjonerzy, którzy zwracają uwagę na takie „usterki”. Sam tak uważam, a inni forumowicze też piszą: Niektórzy ludzie naprawdę pożądają takich rzadkich błędów drukarskich.

Jak sądzisz, ile można zarobić na takim błędzie? Stawiam, że jeśli gracz będzie miał szczęście, to ze sprzedaży tego DualSense wystarczy mu na dwa nowiutkie pady. Niezły interes!

Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie