Wielki hit kooperacyjny na Steam miał komiczny błąd. Gra crashowała przez jedną linijkę kodu

Peak – hit co-op miał błąd, który crashował grę… po francusku
Newsy PC

Hitowa gra kooperacyjna PEAK od Aggro Crab była niegrywalna po francusku. Deweloperzy ujawnili zabawną wpadkę z kodem „Frenchify”.

PEAK, kooperacyjna gra wspinaczkowa od studia Landcrab i wydawcy Aggro Crab okazała się tzw. viralowym sukcesem na platformie Steam. Produkcja sprzedała się w ponad milionie egzemplarzy w zaledwie sześć dni. Jednakże szybki rozwój i stosunkowo mały zespół to często także idealny zestaw do otrzymania bardzo nietypowych błędów. Jeden z nich właśnie został ujawniony przez twórców – ustawienie języka francuskiego powodowało natychmiastowy crash gry.

PEAK z bardzo nietypowym błędem. Winowajcą język francuski

Problem został opisany w aktualizacji beta z numerem 0.5.a. Znajdziemy w niej dość lakonicznie brzmiącą informację o naprawieniu błędu przy użyciu języka francuskiego. Jak wyjaśniło samo studio na Twitterze, błąd wynikał z pojedynczej linijki kodu, która miała „sfrancuzieć” grę.

Niestety, zamiast przetłumaczyć interfejs, gra natychmiast się zawieszała. Deweloperzy przyznali, że dopiero po sukcesie PEAK zaczęli dodawać obsługę innych języków i wtedy wyszło na jaw, jak bardzo ten fragment kodu był wadliwy. Nie wiadomo, czy podobny błąd dotyczył też innych języków. Wiadomo jednak, że tym sposobem francuska wersja gry zyskała niechcący własny feature. Deweloperzy skomentowali sytuację z humorem, sugerując, że może gra po prostu „weszła w francuski klimat” i postanowiła strajkować.

Gra pozostaje w wersji beta i jest aktywnie rozwijana. Twórcy zapowiadają dalsze poprawki oraz nowości. Tymczasem francuskojęzyczni fani wspinaczki mogą już bez obaw próbować dotrzeć na szczyt. Bez ryzyka nagłego zawieszenia, znaczy się.

Źródło: GamesRadar

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Marvel's Wolverine z długim gameplayem. PS5 dostało jeden z największych pokazów
Wincenty Wawrzyniak
O autorze

Wincenty Wawrzyniak

Redaktor
Specjalista od Groznawstwa, który nie stroni od swoich ulubionych tytułów. Ostatnio padł ofiarą Factorio. Rzadko się do tego przyznaje, ale ma też prawie 2000 godzin na liczniku w Path of Exile. Pozostałe dwa tytuły w jego świętej trójcy to Assassin’s Creed: Origins oraz Final Fantasy XV. Miłośnik RPG i hack’n’slash, dla którego najważniejsza jest dobra historia, a ściany tekstu są plusem. Po godzinach pisze do szuflady, pije niepokojąco duże ilości kawy i często wraca do swoich ulubionych seriali (o Hannibalu prawdopodobnie gadałby nawet w trumnie).

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie