Niebawem start zdjęć do nowego „Obcego”. Disney chce wskrzesić markę

Obcy od reżysera remake'u Martwego Zła zmierza na plan
Filmy Filmy i seriale Newsy Newsy Platformy Premiery/zapowiedzi

Nowy film „Obcy” w reżyserii Fede Álvareza niebawem rusza ze zdjęciami. Przecieki wskazują na bardzo intrygujący tytuł roboczy. Niestety nie znamy potencjalnej daty premiery.

O tym, że twórca m.in. „Nie Oddychaj” i „Martwe Zło” (chodzi o remake, rzecz jasna) stworzy nowego „Obcego” wiemy od jakiegoś czasu. Nowe informacje wskazują na to, że film faktycznie dostał zielone światło od Disneya. Choć dopiero ruszają castingi, wedle informacji Production List, ekipa trafi na plan już 6 lutego 2023 roku.

Nowy „Obcy” niebawem się kręci

Zbyt wiele o samym filmie nie wiadomo, prócz tego, że Disney chce wskrzesić tę markę w podobnym stylu, co udało się „Prey” dla Predatora. Obydwa filmy będą miały wiele wspólnego, bo nowy Alien również powstaje dla Hulu. Teoretycznie oznacza to, że na premierę możemy spodziewać się go w Disney+ w Polsce. Co ciekawe, równocześnie powstaje aktorski serial z Obcym dla FX TV. Szczegółów na razie nie znamy.

Natomiast za nowy film odpowiada Fede Álvarez, który wraz z Rodo Sayaguesem napisali scenariusz. Disney opiera się na pomysłach reżysera ze względu na problemy, na skutek których nie udało się stworzyć „Obcego” od Neila Bloomkampa. Firma zamierza wskrzesić tę markę, tym bardziej że jest kultowa, a ostatnie części okazały się co najwyżej rozczarowujące. Dlatego też nadchodząca premiera ma nie być związana z poprzednimi dziełami z uniwersum, choć jest „oparta na oryginalnym horrorze science-fiction z 1979 roku”.

Production List donosi również, że film nosi roboczą nazwę „Alien: Romulus”. Romulus, jak zapewne wiecie, to jeden z legendarnych założycieli Rzymu. Nowy film może w pewien sposób nawiązywać do lub też ukazywać początki Ksenomorfów. Być może jednak w istocie chodzi tu o ludzkość, która (ponownie) wyruszy na poszukiwanie nowych, zdatnych do życia planet, a w efekcie spotka koszmar? Nie wiem, to jedynie domysły, na więcej informacji pozostaje nam zaczekać.

Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie