Gracze Need for Speed Ubound mają czuć się jak „nielegalni uliczni rajdowcy”. Fani będą zachwyceni

Need for Speed Unbound z opcjami dla antyfanów
Newsy PC PS5 Xbox Series

Need for Speed Unbound zapowiada się naprawdę wspaniale. Twórcy zdradzili nowe informacje o trybie singleplayer oraz idei ulicznych wyścigów.

Uliczne wyścigi to nieodzowny element poprzednich odsłon Need for Speed. Z czasem jednak ich idea nieco przygasła, a gracze przestali się czuć jak zawodnicy w naprawdę nielegalnych i niebezpiecznych zawodach. Klimat ten na w pełni powrócić za sprawą nadchodzącego Need for Speed Unbound. W końcu do naszej dyspozycji zostaną oddane aż 143 maszyny, także o zróżnicowanie aut, którymi nielegalnie sunąć będziemy po ulicach Lakeshore City raczej nie powinniśmy się martwić.

W rozmowie z IGN padły ciekawe rewelacje dotyczące kampanii dla pojedynczego gracza. Reżyser kreatywny gry, Kieran Crimmins, zdradził, iż twórcy dołożyli wszelkich starań, aby oddać pożądany przez fanów klimat. Sama fabuła ma oferować „zupełnie nową strukturę”. Ta bazować ma na zakładach, w których będzie można sporo wygrać, ale i… sporo przegrać.

Kiedy bierzesz udział w wyścigu, musisz wpłacić wpisowe, a następnie możesz je odzyskać dzięki nagrodzie, jeśli dobrze ci pójdzie lub możesz stracić te pieniądze. Musisz więc dokonać wyboru, który wyścig chcesz rozegrać i z jakim wpisowym czujesz się komfortowo. Każdy pojedynczy wyścig daje Ci również trochę „żaru” (nowy wskaźnik w grze – dop. red.). Jeśli więc weźmiesz udział w wielu wyścigach w jednej sesji, twój żar może się zwiększyć i podejmiesz ogromne ryzyko związane z pieniędzmi, które masz przy sobie. Jest w tym pewna konsekwencja.

– wyjaśnia Kieran Crimins z Criterion

Need for Speed Unbound ma zaoferować „wciągającą” fabułę

Dla twórców bardzo ważne jest oddanie graczom „wciągającej narracji”. Historia opowie o dwóch przyjaciołach, których salon samochodowy padł ofiarą napadu. To właśnie zadaniem gracza będzie wzięcie udziału w nielegalnych wyścigach, aby wygrać najcenniejsze auto z salonu. Twórcy zarzekają się, że tym razem poznamy „rzeczywiste postacie” ze swoimi własnymi wątkami fabularnymi i customizowanymi samochodami.

Kolejnym nieodzownym elementem serii NFS jest… policja! Ta, rzecz jasna, powraca w Unbound. Tym razem jednak poszczególne auta policyjne mają się od siebie różnić i wymagać od graczy taktycznego podejścia. Gdy poznamy słabości policji, będziemy mogli wystawić na próbę nasze własne umiejętności i zmierzyć się z całym kordonem stróżów prawa w pościgu po ulicach miasta.

Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie