League of Legends Worlds 2020 – podsumowanie. Czterech Polaków na mistrzostwach

0 komentarzy

Zakończyły się mistrzostwa świata Worlds 2020 w League of Legends. Finał nikogo nie zaskoczył, ale polscy fani mogą być w zupełności zadowoleni.

W sobotę odbył się finał Worlds 2020, czyli mistrzostw świata w League of Legends. Turniej według części graczy był jednym z ciekawszych w ciągu ostatnich lat i fani LoL-a nie mogli narzekać na brak emocji.

Zwycięzcą okazało się DAMWON Gaming, które całkowicie zdominowało rywali. Drużyna była nie do zatrzymania i perfekcyjnie wykorzystywała każdą stworzoną przez przeciwnika sytuację. Suning zajęło ostatecznie drugie miejsce po zaciętej walce.

Co ciekawe, do fazy grupowej mogliśmy okazję oglądać aż czterech polskich zawodników:

  • Jankos – G2 Esports
  • Selfmade – Fnatic
  • Inspired – Rogue
  • Vander – Rogue

Niestety, drużyna Rogue musiała pożegnać się z Worldsami przed ćwierćfinałami. Fnatic minimalnie przegrało ze świetnym Top Esports, a G2 zostało zdominowane przez zwycięski DAMWON w półfinałach.

Dodatkowo warto wspomnieć, że były to pierwsze od ośmiu lat mistrzostwa świata bez drużyny SK Telecom T1, czyli zespołu słynnego Fakera.

Pokłosie Worldsów widać już na pierwszych drużynach. Krążą plotki, że Perkz opuści zespół G2 i przejdzie do Fnatic, a konkretnych zmian z pewnością doczekają się inne drużyny. Momentami widzowie mogli dostrzec, że poszczególnym zespołom brakowało zgrania, co z pewnością nie umknęło uwadze menadżerów drużyn.

Najbliższym dużym turniejem w League of Legends będzie turniej Mid-Season Invitational, który rozegra się pomiędzy pierwszym a drugim splitem.

Jakub Stremler

Miłośnik kultury bardziej i mniej popularnej. Fan Hideo Kojimy, literatury weird fiction (Lovecraft, Poe, Ligotti!) oraz dobrej muzyki. Gra właściwie we wszystko. Od sandboxów, przez RPG, aż po tytuły indie z najgłębszych zakamarków Steam. Ceni sobie oryginalne pomysły, dobre, odważne historie i stronę artystyczną produkcji. Przygodę z grami rozpoczął od drugiego Turoka, przeszedł fazę zatwardziałego pecetowca, a następnie konsolowca, tylko po to, żeby skończyć jako gracz multiplatformowy.
Rejestracja konta

Dołącz do grona użytkowników Planety Gracza

Chcesz brać udział w konkursach, wygrywać nagrody i wiedzieć o najnowszych premierach jako pierwszy? Zarejestruj się i dołącz do naszej społecznośći.
Rejestrując się, akceptujesz regulamin naszego serwisu

Masz już konto? Zaloguj się