Tak wygląda Bill Skarsgård w roli nowego Kruka. Fanom już się nie podoba
Bill Skarsgård oficjalnie wciela się w nową wersję Erica Dravena, czyli mszczącego się za śmierć bliskiej osoby zmartwychwstałego muzyka. Kruk powraca do kin.
Niedawno dostaliśmy oficjalną datę premiery rebootu filmu, w którym oryginalnie grał Brandon Lee. Kruk w nowej wersji trafi do kin 7 czerwca 2024 roku. Film powstaje w bólach od bardzo, ale to bardzo dawna, a odtwórca głównej roli zmieniał się wielokrotnie. Finalnie stanęło na Billu Skarsgårdzie, który wydaje się odpowiednią osobą do tego karkołomnego zadania. Problem w tym, że pierwsze zdjęcia z filmu nie przekonały fanów.
Tak wygląda Bill Skarsgård jako nowy Kruk
Najpierw może jednak rzućcie okiem na fotosy udostępnione przez Vanity Fair. Widać na nich Dravena w swojej “kruczej” wersji, a także jego miłość do ukochanej granej przez FKA Twigs. Przyznać trzeba, że w ogóle nie przypomina przepełnionego gotyckim koszmarem oryginału.
Całość jest raczej mocno nowoczesna, zalatując latami 90. zmieszanymi z “estetyką Post Malone’a”. Tak też twierdzą fani, którzy nie pozostawili suchej nitki na pomyśle. Reżyser Rupert Sanders już wcześniej mówił, że celuje swoim nowym filmem we współczesnych 19-latków, którzy powinni utożsamić się z bohaterem. “Tak wyglądałem w latach 90., kiedy squatowaliśmy w Londynie, [zmieszany z nowoczesnymi wpływami], takimi jak Post Malone i Lil Peep. Mam nadzieję, że ludzie, którzy mają dziś 19 lat, patrzą na niego i mówią: ten facet to my!” – opisuje reżyser (za Bloody Disgusting).
Na Reddicie jednak grzmi, a wiele osób porównuje wygląd i estetykę głównego bohatera do tego, co DC zrobiło z Jokerem w Suicide Squad. Czy jednak to hejt zasłużony? Przekonamy się o tym już w czerwcu. Niebawem powinniśmy dostać zwiastun produkcji.