GTA VI nie odpuści celebrytom? Elon Musk i Donald Trump na celowniku
Rockstar Games znane jest ze swojego ironicznego podejścia do świata. GTA VI ma być kolejnym świetnym tego przykładem. Spodziewajmy się więc sporej dawki humoru!
Kolejne GTA powstaje, co wiemy już oficjalnie, ale czego powinniśmy się po grze spodziewać?
GTA VI to też kolejna parodia
Rockstar Games w swoich produkcjach często stawia na ukazanie rzeczywistego świata w krzywym zwierciadle. Takie podejście do sprawy jest jednym z największych atutów serii GTA czy nawet Red Dead Redemption. Gracze mogą więc znaleźć w nich nie tylko sporą dawkę ironii, ale też mnóstwo postaci wydających się parodiować to, co znamy z rzeczywistości.
Wedle nieoficjalnych informacji pochodzących od źródeł AltChar, nowa część serii Grand Theft Auto nie odpuści również celebrytom. Ponoć w grze pojawią się postacie jednoznacznie wzorowane na Elonie Musku i Donaldzie Trumpie. Nie spodziewajmy się, rzecz jasna, ich naturalistycznego przedstawienia, a raczej kuriozalnej parodii. Obydwaj mają przypominać postać Jaya Norrisa (wzorowanej na Zuckerbergu) z jednej misji w GTA V.
Źródła informują, iż growy odpowiednik Muska pełni w grze istotną rolę. Karykatura Trumpa ma z kolei pojawiać się w określonych fragmentach i obiecywać “Make Vice City Great Again” (“Uczyń Vice City Znów Wielkim”). Jakby tego było mało, insider Tom Henderson już wcześniej wyjaśniał, iż możemy spodziewać się parodii metaverse. Do tego gracze będą mogli zbierać kuriozalną kryptowalutę. Ba, ponoć doczekamy się nawet wyśmiewania NFT (może wtedy nie pojawią się w rzeczywistej sprzedaży…).
Przypominam tylko, iż powyższe opiera się wyłącznie na niepotwierdzonych informacjach. Choć ich wiarygodność może w istocie się sprawdzić, ostatecznie Rockstar może zrezygnować z niektórych planowanych funkcji czy elementów. Niedawno pewien analityk wspominał, iż nowa część serii rysuje się na “absurdalnie gigantyczną” grę.