Gry od Bethesdy – siedem w produkcji, dwie większe niż dotychczasowe tytuły

Todd Howard nie zdradza jednak zbyt wielu informacji.

Żadną tajemnica nie jest, że Bethesda pracuje obecnie nad kolejnymi projektami, poznaliśmy jednak kilka nowych ciekawostek na ich temat. Todd Howard zaznaczył w rozmowie z serwisem Glixel, że trwają obecnie prace nad dwiema dużymi grami, większymi niż dotychczasowe tytuły studia.

Mamy dwa wielkie projekty, które skalą przypominają nasze dotychczasowe gry, lecz są od nich jeszcze większe. Choć pracujemy nad nimi jednocześnie, ich premiery będą rozłożone w czasie – podkreśla Todd Howard. – Nie mogę o nich mówić zbyt wiele, lecz są one większe niż cokolwiek, co dotychczas stworzyliśmy – dodaje.


Howard wspomniał również, że Bethesda pracuje również nad nową grą mobilną, która ma nas zaskoczyć unikalnym stylem, którego jeszcze nie było. Trzeba pamiętać, że Fallout Shelter okazał się dużym sukcesem i jak podkreśla Todd Howard, gra została pobrana ponad 75 milionów razy.

Na łamach IGN słynny deweloper powiedział z kolei, że ogólnie Bethesda pracuje nad siedmioma grami, z czego dwie są już znane – to Fallout 4 VR, które można już przejść od początku do końca oraz opracowywana na Nintendo Switch wersja Skyrima.

Dajcie znać, jakie tytuły od Bethesdy najbardziej chcielibyście zobaczyć!

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.

  • Gazzuss

    Wiem ze to może jest zbyt miałka odpowiedź na wasz news ale dlaczego nikt nigdy nie odpowiada na wasze zapytania w postach? Jesteście bardzo fajnym portalem o grach obserwuje was od kilu lat a mimo to nie widzę wzrostu zainteresowania. Ciekawy jestem z punktu widzenia zwykłego czytelnika ponieważ zaglądam na portale growe codziennie i tylko w waszym nie ma reakcji na wasze często bardzo mądre i trafne informacje.

    • Dzięki za opinię i to że nas czytasz. Bardzo sobie to cenimy 🙂 Co do samych komentarzy – próbowaliśmy różnych systemów do komentowania sądząc, że może tutaj leży przyczyna, ale nie było wyraźnej różnicy. Fakt też jest taki, że sporo osób komentuje nasze posty na FB, a później już nie za bardzo widzi sens pisania tego samego na stronie. My jednak upieramy się przy tym, że lepiej, aby komentarze były na stronie niż na FB, bo można do nich w każdej chwili zerknąć i podzielić się opinią. Na FB niestety wszystko szybko znika. Ponadto może po prostu musimy jeszcze poczekać na grono stałych Czytelników 🙂 Tymczasem zachęcamy do aktywnego działania na naszej stronie 🙂

26 Shares
Share26
+1
Tweet