Forspoken bez recenzji przed premierą? Redakcje nie dostały kodów recenzenckich

Forspoken dostanie obszerne, fabularne DLC. A była taka porażka...
Newsy PC PS5

Niepokojąca sytuacja z Forspoken. Twórcy gry najwyraźniej nie wysłali redakcjom kodów recenzenckich przed premierą. To bardzo rzadkie zjawisko.

Nie byłoby w tym nic dziwnego, bo wydawcy i deweloperzy faktycznie decydują się czasami na brak recenzji przed debiutem swojej gry. Tyle że tym razem embargo faktycznie schodzi przed premierą. Co z tego, skoro wiele największych redakcji gamingowych na świecie i tak nie ma kodów?

Niepokoje otaczają Forspoken. Co z recenzjami?

Chyba coraz mniej osób wierzy w sukces Forspoken. Square Enix ponoć bardzo mocno stawia na zupełnie nową markę, ale gracze nie są przekonani. Jasne, dostępne demo rozwiało wątpliwości niektórych, ale nie wszystkich. I tak pojawiają się kolejne problemy i niepokoje. Tym razem są dość zrozumiałe, bo dotyczą recenzji publikowanych tuż przed premierą. Wydawca faktycznie miał zdecydować się na zdjęcie embargo przed debiutem. Szkoda tylko, że coraz więcej wielkich redakcji gamingowych twierdzi, że nikt nie dostarczył im kodu do kopii recenzenckiej.

Andy Robinson z VGC stwierdził na Twitterze, że nie przeczytamy tam recenzji gry przed premierą, bo Square nie wysłało im kodu.

Wygląda na to, że VGC niestety nie opublikuje w poniedziałek recenzji Forspoken, ponieważ Square Enix postanowiło nie dostarczyć nam kodu. Jest to dla nas niezwykle rzadkie zjawisko, więc możecie rozumieć to, jak chcecie.

– wyjaśnia Andy Robinson

Z czasem zaczęło pojawiać się coraz więcej podobnych wieści. Brak kodu zgłasza też Jez Corden z Windows Central, redakcja Skill Up, czy Luke Stephens.

Mój zespół i ja desperacko próbowaliśmy zdobyć kod recenzencki Forspoken, ale wygląda na to, że go nie dostaniemy. Nie mogę ich winić, ponieważ byłem dość krytyczny wobec gry/demo. Niemniej jednak spróbuję zagrać i podzielę się moimi wrażeniami ASAP.

– wyjaśnia na Twitterze Luke Stephens

Sytuacja jest o tyle dziwna, że Forspoken jest szumnie zapowiadane od dawna, a tego typu działania skutecznie ostudzają zapał graczy chcących skosztować gry. Nie wiedzą w końcu, czy warto ją kupić, czy nie. O problemie donosi mnóstwo dużych redakcji, ale istnieje szansa, że Square Enix wybrało konkretne portale i recenzje przed premierą faktycznie będą, ale w limitowanej liczbie. To, jakby nie patrzeć, również nie wróży dobrze. Gracze są tego świadomi, bo w internecie nie brakuje głosów niepokoju.

Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie